Partner serwisu
07 kwietnia 2014

Słońce i wiatr plus gaz? Nie, węgiel

Kategoria: Zdaniem Szczęśniaka

Teza o gazie ziemnym jako produkcie przejściowym do ery nowej energii - bez emisji dwutlenku węgla - była dobrą podstawą tak do rozwoju i eksportu niemieckich zielonych technologii energetycznych, jak i rosyjskiego gazu do Europy.

Słońce i wiatr plus gaz? Nie, węgiel

Jednak ostatnio rozwój głównego rynku energetycznego Europy-Niemiec – podważył tę tezę. Przede wszystkim węgiel brunatny (zamiast elektrowni jądrowych) służy jako podstawa i zużywa się go najwięcej w historii. Niemcy są przy tym jego największym producentem na świecie, zyskując przy tym 20 tysięcy miejsc pracy. A przypomnijmy, że węgiel brunatny emituje  1,153 grama CO2 na kWh, gdy gaz ziemny zaledwie 428 gramy – prawie 3 razy mniej.

Węgiel kamienny, który wg ambitnych planów w 2018 roku Niemcy mają przestać używać w energetyce, dokonuje reszty. Zamiast znikać – zastępuje gaz. Proszę porównać na poniższych grafikach Instytutu Fraunhofer, jak niewielkie jest wykorzystanie mocy gazowych i jak elastyczna jest generacja energii z węgla kamiennego.

Niemcy-gaz-energy-Fraunhofer-2013

 

Wykres wykorzystania mocy węglowych (najniższy, trzeci wykres) wygląda jak grzebień. To moce węglowe uzupełniają bowiem brakującą energię z wiatru i słońca, a nie gaz. I działają w zakresie od 20% do 100% dostępnych mocy z bardzo szybką zmiennością.

Niemcy-wegiel-energy-Fraunhofer-2013

 

Jak to mówią, cena czyni cuda. Zamiast amerykańskiego gazu mamy na razie amerykański (rzeczywiście tani) węgiel. To spowodowało, że gaz został wypchnięty z niemieckiej energetyki. Gdy do tego doszło techniczne osiągnięcie elastyczności reagowania na gwałtowne zmiany generacji prądu przez zielone źródła, które pracują według kaprysów natury, a nie potrzeb człowieka – mamy ten "przeklęty, brudny, trujący" węgiel, jako podstawowe źródło energii. I to w najbardziej pro-ekologicznym europejskim kraju.

Czyżby to nie ratowanie klimatu było najważniejsze? Jeśli nie CO2 to co?

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ