Partner serwisu
31 marca 2017

TOP 5 felietonów Andrzeja Szczęśniaka w I kwartale 2017 roku

Kategoria: Z życia branży

Niezależny ekspert rynku paliw Andrzej Szczęśniak, co tydzień na łamach naszego portalu kierunekchemia.pl przedstawia swoje spojrzenie na branżę chemiczną w Polsce i na świecie. Zobacz, które felietony były najpopularniejsze w pierwszym kwartale 2017 roku!

TOP 5 felietonów Andrzeja Szczęśniaka w I kwartale 2017 roku

Najpopularniejsze felietony na początku 2017 roku

 

1. Drogi gaz? Dwa razy poproszę

Jest taki dowcip o Szkotach, jak wiadomo – najbardziej skąpym narodzie świata. Przychodzi Szkot na bazar i chce kupić koszulę. Długo marudzi sprzedawcy, że drogi, że nie taki jakby sobie wymarzył, że może jakiś upust… Zniecierpliwiony sprzedawca, widząc, że maruder odstrasza mu klientów, mówi: „Panie weź pan za darmo i idź już!”. Szkot ucieszony: „Za darmo? To dwie poproszę”.

2. Niemiecka energia – i tania i droga

Energia odnawialna jest droga i jest poważnym obciążeniem dla odbiorcy. Europejscy liderzy tej branży -  Niemcy,  mają dość przejrzysty system, dzięki któremu można śledzić, jak wzrastający udział "zielonej" energii uderza odbiorców po portfelach.

3. Mocznik, czyli nie dajemy się Unii

Unia Europejska skupia się na transporcie, sięgając w nowe rejony regulacji emisji szkodliwych gazów. Wraz z nimi wzrośnie ilość absurdów generowanych przez nowe przepisy – prawdopodobnie w ilości równej kwadratowi stron nowych dyrektyw. Jednak czego nie robi się dla dobra własnego przemysłu. Od lat bowiem systematycznie podwyższa  poprzeczkę dla producentów samochodów. Proces trwa już od 1970 roku, gdy wyszła pierwsza dyrektywa na ten temat, a od 1992 r. wprowadzono normy Euro I. Najnowsze, Euro VI, weszło w życie 1 stycznia 2014 r.

4. Solar jobs czyli chiński ratrak

Nowe źródła energii, pod wielką presją i z ogromnymi bólami wprowadzane do systemów energetycznych, nie mają zbyt wielu zalet. Jednak jedną (w swoim rozumieniu) zaletę szalenie nagłaśniają. Otóż energia odnawialna tworzy miejsca pracy.

5. Ukraińska chemiczna prywatyzacja

Odeski Zakład Przyportowy (Одесский припортовый завод) to jeden z największych i najnowocześniejszych przedsiębiorstw ukraińskiej wielkiej chemii. Powstał w 1974 r. jeszcze w Związku Radzieckim, w mieście Jużnyj koło Odessy. Do dzisiaj własność państwa, a do niedawna drugi na Ukrainie producent amoniaku (1,2 miliona) i mocznika (0,9 mln ton rocznie).

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ