Partner serwisu
18 lutego 2016

Na jakie paliwa ma postawić przemysł chemiczny?

Kategoria: XXII Sympozjum CHEMIA 2016

– Dziś trzeba podejmować decyzje odnośnie rozwoju energetyki przemysłowej. Na które paliwo postawić? Do końca nie wiadomo.  Uwarunkowania się zmieniają i ktoś kiedyś może zapytać: „dlaczego poszliście w gaz, węgiel, biomasę…?” – mówi Wojciech Kozak, Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty Zakłady Azotowe „Puławy” S.A.

Na jakie paliwa ma postawić przemysł chemiczny?

By zminimalizować ryzyko, bez jasnych i ostatecznych wytycznych ze strony UE, Puławy  uwzględniają dwa paliwa: węgiel i gaz. Prezes Kozak podkreśla tu, że liberalizacja rynku gazu spowodowała, że spółki chemiczne osiągają dziś lepsze niż wcześniej wyniki. Bardzo dobrym posunięciem jest to, że główny gracz rynku gazowego w Polsce – PGNiG – dostosował się do trendów rynkowych, proponując politykę rabatową – mówi. W 2015r. względem roku 2014 ilość gazu pochodzącego od głównego dostawcy krajowego dla całej Grupy Azoty wzrosła. Spowodowane to było wprowadzoną przez PGNiG  wcześniej wspomnianą polityką rabatową.  

Ochrona środowiska

– Ochrona środowiska to istotny element wpływający na jakość naszego życia.  Chociaż  nie jesteśmy w stanie wymusić, by wszyscy na świecie  tak samo poważnie podchodzili do tego problemu, to jednak coś się zmienia. Już nawet Chiny dostrzegają koszty społeczne działań nieekologicznych – mówi Wojciech Kozak. Mam nadzieję, że doczekamy więc momentu, że wszyscy będą dbać o środowisko. Tylko czy wszyscy będą dochodzić do tego samego i w tym samym czasie?

Wojciech Kozak podkreśla, że jednolite restrykcyjnie przepisy nie obowiązują na całym świecie, co jest dużym problemem.  Zwraca też uwagę na to, że polityka dotycząca energetyki musi być długoterminowa, a nie zmieniająca się co kilka, kilkanaście  miesięcy. – Każda zmiana to koszty. Koszty inwestycji w instalacje energetyczne dostosowujące do  nowych norm, koszty finansowania wsparcia... A czym jest owe wsparcie? Alokacją środków finansowych pochodzących z nabywania certyfikatów (kolorów) przy wytwarzaniu energii elektrycznej. Jest to polityka państwa promująca określony sposób wytwarzania energii elektrycznej.

Własne źródła

Przemysł nawozowy do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje prądu, ciepła i gazu. Rynek tego ostatniego paliwa dziś szybko się dywersyfikuje. A co z ciepłem i energią elektryczną? – Ciepło najkorzystniej wytwarzać w skojarzeniu mówi Wojciech Kozak i dodaje, że dziś decyzje o budowie własnych źródeł przemysłowych można ocenić jako trafne. – Można oczywiście spytać: po co wam nowe jednostki, przy obecnej niskiej cenie energii? Odpowiem: tu trzeba patrzeć długofalowo. Zbytnie, potencjalne uzależnienie się od taniej energii z zagranicy spowodowałoby w konsekwencji wzrost jej ceny w nieodległym horyzoncie czasu. A bezpieczeństwo energetyczne to podstawa bezpieczeństwa krajowego a w tym bezpieczeństwa prowadzonych biznesów – konkluduje wiceprezes Puław.

 

Wypowiedzi pochodzą z debaty „Energia, przemysł, klimat – perspektywa energetyki do 2050”, zorganizowanej w ramach XXII Sympozjum Naukowo-Technicznego „Chemia 2016”.
fot.: BMP

 

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ