Partner serwisu
20 października 2015

Wojciech Kozak: Energetyka kluczem do funkcjonowania sektora chemicznego i nawozowego

Kategoria: Z życia branży

– Energetyka przemysłowa jest dziś kluczem do funkcjonowania biznesu chemicznego i nawozowego. Cała Grupa Azoty konsumuje rocznie ok. 3,2 TWh energii elektrycznej, a jeżeli chodzi o energię w parze technologicznej to dochodzimy do 21 PJ w ciągu roku – mówi Wojciech Kozak, Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty Puławy.

Wojciech Kozak: Energetyka kluczem do funkcjonowania sektora chemicznego i nawozowego

– Część tej energii cieplnej przeznaczana jest na produkcję energii elektrycznej we własnych źródłach. Są to ogromne ilości energii, które pochłaniamy do wyprodukowana w pierwszej kolejności nawozów wykorzystywanych do produkcji rolnej, a w drugiej chemikaliów wielu zastosowań - podkreśla Wojciech Kozak, Wiceprezes Zarządu Grupy Azoty PUŁAWY.

Wiceprezes zaznaczył, że Grupa Azoty szuka rozwiązań ukierunkowanych na konkretny cel, ale zawsze charakteryzujących się możliwie wysoką efektywnością energetyczną. – Ponieważ sami produkujemy energię i sami z niej korzystamy, istotne jest, aby w tym łańcuchu technologicznym ponosić jak najniższe koszty. Przykłady? Poszczególne Zakłady produkcyjne Grupy rozmieszczone są na względnie dużych przestrzeniach, na których zlokalizowane są instalacje produkcyjne a do nich dostarczane są media energetyczne. Przesył na takie odległości obarczony jest tzw. stratami przesyłowymi. Żeby te straty ograniczyć sięgamy po rozwiązania – choć znane od dawna – dopiero od niedawna zoptymalizowane kosztowo i dopracowane technologiczne, które dają możliwość ich przemysłowego zastosowania. Mam tu na myśli rozprężanie nośników energetycznych takich jak gaz ziemny czy pary technologiczne w miejscach ich wykorzystania na układach produkujących energię elektryczną. W ten sposób zyskujemy nie tylko energię elektryczną, ale również zmniejszamy straty przesyłowe i zmniejszamy ilości zużywanej wody w procesach redukcyjno-schładzających w ciągu roku – podkreślił Wojciech Kozak.

– Inną rzeczą jest również nieustanna walka o spełnianie norm, które wyznacza nam Unia Europejska, czyli dostosowanie do wszystkich przepisów środowiskowych. Powoduje to, że szukamy technologii niskoemisyjnych, najlepiej mało kosztowych. Jesteśmy Grupą, będąca w systemie ETS-ów, w którym największym obciążeniem kosztowym jest energetyka, dlatego pożądane są rozwiązania, które potrafiłyby ograniczyć emisyjność i równocześnie dawałyby produkty finalne o wymaganej jakości. Pomimo tego, że pewna część z zakładanych projektów, może nie doczekać się swojej realizacji – to, warto jest podejmować te wyzwania albowiem gdybyśmy nie próbowali nigdy nie dowiedzielibyśmy, które rozwiązania są najlepsze – podkreślił wiceprezes Grupy Azoty Puławy.

Zapytany o skłonność do ryzyka, Wojciech Kozak stwierdził, że ważne jest, aby ta skłonność była świadoma.  - Biznes podobnie jak życie składa się z wyborów. Niektórzy bardziej koncentrują się na możliwych stratach inni liczą na zyski.– Jedno jest dziś pewne – każdy zarząd podejmując decyzje w swojej działalności narażony jest na ryzyka. Ważne jest aby te decyzje nie wpływały negatywnie na strategię spółki i były przejrzystą informacją dla akcjonariuszy. W przypadku Grupy Azoty środki finansowe przeznaczane na badania, rozwój i innowacje powiązane są z osiąganymi przez nią przychodami. – zaznaczył przedstawiciel Puław.

 

Wypowiedź pochodzi z debaty: „Wynalazki dla przemysłu”, która odbyła się podczas konferencji Energetyka Bełchatów 2015 7 września br.

 

fot.: Grupa Azoty

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ