Partner serwisu
04 sierpnia 2014

Sytuacja USA może zaszkodzić notowaniom złota. Spadną ceny ropy

Kategoria: Z życia branży

Choć od początku czerwca cena uncji złota wyrażona w dolarach wzrosła o ponad 5 proc., to trend ten może ulec zmianie. Z kolei uspokojenie sytuacji w Iraku, a także zwiększenie się eksportu z Libii może doprowadzić do dalszej przeceny ropy naftowej – szacuje analityk rynków surowcowych w XTB.

 

Sytuacja USA może zaszkodzić notowaniom złota. Spadną ceny ropy

– Największy wpływ na notowania złota ma przede wszystkim dolar i sytuacja w USA – mówi Paweł Kordala, analityk rynków surowcowych w firmie XTB. – Obecnie sytuacja gospodarcza Stanów Zjednoczonych się poprawia, a Fed prawdopodobnie niedługo zacznie wysyłać coraz bardziej „jastrzębie” komunikaty, więc presja na spadki cen złota w przyszłości będzie rosła.

Kurs złota może ulec obniżeniu
Pozytywne sygnały z amerykańskiego rynku pracy i ewentualne zapowiedzi podwyżki stóp procentowych (które spowodowałyby wzrost wartości dolara) sprawiają, że w przyszłości kurs złota może ulec obniżeniu. Złoto tradycyjnie zyskuje na wartości w sytuacjach kryzysów gospodarczych i osłabienia wartości waluty narodowej, gdyż inwestorzy upatrują w nim tzw. bezpiecznej przystani dla swojego kapitału.

– Jeżeli w amerykańskiej gospodarce dalej będziemy obserwowali tak mocny wzrost zatrudnienia jak w ostatnich miesiącach, a  Fed zasugeruje szybki wzrost stóp procentowych, to ceny złota mogą wrócić poniżej 1300 dolarów już w najbliższych miesiącach – mówi Paweł Kordala.

1250 dolarów za uncję
Cena złota wyrażona w dolarach wzrosła o blisko 10 proc. od stycznia 2014 r. Podczas gdy 2 stycznia wynosiła 1223 dolarów za uncję, to obecnie wynosi ok. 1320 dolarów. Spory wzrost miał miejsce w ciągu ostatniego miesiąca – jeszcze na przełomie maja i czerwca kurs złota wynosił ok. 1250 dolarów za uncję. Jednak w ostatnich dniach można już zaobserwować pewne spadki – w ciągu ostatniego tygodnia o ok. 10 dolarów.

Spadają ceny ropy naftowej
Obecna cena ropy brent – nieco poniżej 110 dolarów – jest zbliżona do kursu z początku 2014 r. Nie oznacza to, że w międzyczasie nie miały miejsce pewne wahania kursu. Spory wzrost ropa zanotowała w czerwcu: ze 107 dolarów na początku miesiąca do 114 dolarów za baryłkę w połowie czerwca. Od tego czasu jednak koszt baryłki spada.

Spadki na rynku ropy naftowej, które notujemy w ostatnich dniach, wiążą się z uspokojeniem sytuacji politycznej w Iraku. Ponadto nowe porty do eksportu surowca otwiera Libia – wyjaśnia Kordala. – Ten kraj może w bardzo szybkim tempie zwiększyć podaż surowca w Europie. Oczekuję, że ceny ropy pod koniec miesiąca spadną nawet do 105 dolarów za baryłkę.

 

Źródło: newseria.pl

fot. freeimages.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ