Partner serwisu

Pomysły Azotów na tańsze surowce

Kategoria: Chemia

Dostęp do własnych surowców gwarantuje zakładom większą stabilność biznesową w przypadku produkcji i sprzedaży, np. nawozów wieloskładnikowych, oraz wzrost konkurencyjności na rynku. Grupa Azoty bada nowe możliwości pozyskania tańszych surowców.

Pomysły Azotów na tańsze surowce

Zakłady Chemiczne „Police” należące do Grupy Azoty S.A. zakupiły w 2013 roku spółkę z Senegalu, zajmującą się produkcją fosforytów. O dostępie do własnego surowca, gwarantującego Grupie zdecydowanie większą stabilność biznesową, w tym przypadku – produkcji i sprzedaży nawozów wieloskładnikowych, mówił Paweł Jarczewski, prezes zarządy Grupa Azoty S.A. w wywiadzie dla „Chemii Przemysłowej”: – Projekt ten jest o tyle ciekawy, że na jego bazie mamy szansę na tańsze surowce, ale też na rozbudowywanie naszych kompetencji handlowych w dynamicznie rozwijającej się Afryce – dodał.

Witold Szczypiński, wiceprezes zarządu Grupy Azoty S.A., mówi, że Grupa analizuje różne możliwości pozyskania surowców u źródeł ich wydobycia. – Program, który obecnie realizują Zakłady Chemiczne Police, czyli fosforyty z Afryki, jest wciąż rozwijany i powinien być wdrożony w ciągu najbliższych dwóch lat – wyjaśnia.

Surowcem, który pochłania ponad 30% kosztów Grupy jest gaz ziemny. – Analizujemy różne możliwości jego pozyskania. Chcemy go jednak kupować zgodnie z rynkiem europejskim, niekoniecznie krajowym – jesteśmy przygotowani do tego, aby ponad 50% pozyskiwać z źródeł, które będą miały cechę konkurencyjności – mówi wcieprezes zarządu.

Witold Szczypiński mówi, że Grupa ma świadomość, że nigdy nie osiągnie tak korzystnych warunków, jakie mają producenci na Wschodzie, aby budować swą przewagę konkurencyjną. – Pozostaje nam tylko ją minimalizować – konkluduje.

Jednym z podjętych już kroków w Grupie jest połączenie zasobów w części kaprolaktamowej Tarnowa z Zakładami Azotowymi w Puławach. – Połączyliśmy części organizacyjne oraz wytwórcze Puław i Tarnowa, sformułowaliśmy wariantowy program rozwoju, który jest w tej chwili dopracowywany i dotyczy generalnie obniżki kosztów obu wytwórni. Projekt – którego istotny element to wydłużenie łańcucha produktowego i przekształcenie Grupy Azoty w jedynego operatora na rynku poliamidowym – w obecnie jest na poziomie ukończonego studium wykonalności, podlegającego jeszcze wieloaspektowej analizie przez zarząd – mówi Witold Szczypiński.

 

Źródła: wywiad Aleksandry Grądzkiej-Walasz z Witoldem Szczypińskim 2/2014; wywiad Aleksandry Grądzkiej-Walasz z Pawłem Jarczewskim dla „Chemii Przemysłowej” 1/2014

 

Więcej przeczytacie Państwo w numerze 2/2014 magazynu „Chemia Przemysłowa”

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ