Partner serwisu
08 kwietnia 2016

Stabilizacja cen uprawnień EUA w marcu

Kategoria: Z życia branży

Marzec, w porównaniu do dwóch pierwszych miesięcy 2016 r., charakteryzował się niewielką zmiennością cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Podczas 21 sesji ceny jednostek EUA zmieniały się w przedziale 4,77-5,20 euro, osiągając skrajne wartości podczas trzech ostatnich sesji.

Stabilizacja cen uprawnień EUA w marcu

Amplituda zmian cenowych podczas 18 wcześniejszych notowań wyniosła zaledwie 0,29 euro, co należy traktować jako odreagowanie rynku po burzliwym początku roku. W marcu przehandlowano łącznie 92,16 mln uprawnień EUA, z czego zdecydowaną większość na aukcjach. Transakcje na rynku wtórnym stanowiły zaledwie 13,7 proc. handlowanego wolumenu.

Miniony miesiąc na rynku uprawnień CER miał niemal identyczny przebieg, jak w lutym. Zakres zmian cen wyniósł zaledwie 2 centy (0,38-0,40), a wolumen obrotu osiągnął poziom 289 tys. sztuk.

W ręce uczestników rynku zostały przekazane również uprawnienia przeznaczone dla operatorów lotniczych. Podczas jedynej aukcji, która odbyła się 16 marca, właściciela zmieniło 683 500 EUAA po cenie 4,96 euro.

Najważniejszymi tematami minionego miesiąca były informacje dotyczące procesu alokacji darmowych uprawnień na rachunki instalacji oraz oczekiwanie uczestników na dane o zweryfikowanych emisjach w EU ETS w roku 2015.

Mimo że z ostatnim dniem lutego mijał ustawowy termin otrzymania przez instalacje darmowych jednostek EUA, to jeszcze w marcu i na początku kwietnia nie wszystkie państwa zdążyły wywiązać się z obowiązku rozliczenia emisji za 2015 r. Zgodnie z ostatnim raportem publikowanym na stronach Komisji Europejskiej rozdysponowane zostało 75,9 proc. przewidzianych jednostek, a państwami które nie rozpoczęły procesu alokacji są Hiszpania, Włochy oraz Finlandia. Udział wolumenów tych krajów w całej puli darmowych uprawnień dla instalacji stanowi 19,7 proc. (148,25 mln EUA). Mając na uwadze zbliżający się ostateczny termin rozliczeń podmiotów z systemu EU ETS ze swoich emisji oraz możliwość wykorzystywania uprawnień przeznaczonych na obecny rok do rozliczenia emisji za rok poprzedni, informację tę należy traktować jako zwiększającą rynkową wycenę uprawnień. Kolejnego komunikatu Komisji Europejskiej w tej sprawie należy spodziewać się w połowie kwietnia.

Uczestnicy rynku z uwagą oczekiwali na coroczną publikację danych o zweryfikowanych emisjach. Informacja ta traktowana jest szczególnie, gdyż bezpośrednio wskazuje na kierunek zmian w wielkości panującej na rynku nadwyżki uprawnień, a pośrednio na ich cenę. W tym roku wynik publikacji nie był tak zaskakujący, jak to miało miejsce w 2015 r., kiedy na rynku carbon odnotowano ponadplanową redukcję emisji. Zgodnie z opublikowanymi danymi obecna redukcja wyniosła 0,43 proc. Wynik mieścił się w prognozach uczestników rynku, dlatego wzrost zmienności cen uprawnień mogliśmy obserwować przed, a nie po publikacji.

Należy również wspomnieć, iż w trakcie odbywającego się w zeszłym miesiącu szczytu Rady Europejskiej, liderzy krajów wspólnoty zrezygnowali z zaproponowanej przez niektóre państwa propozycji zwiększenia celów redukcyjnych przewidzianych do 2030 r. Zgodnie z oświadczeniem Rady, przywódcy zgodzili się, by ratyfikować porozumienie paryskie „tak szybko, jak to możliwe”, podkreślając, że UE jest zaangażowana w już uzgodniony do 2030 r. cel ograniczenia emisji o co najmniej 40 proc. w relacji do poziomu emisji z 1990 r.

Źródło: DM Consus

Fot. 123rf

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ