Partner serwisu
10 lutego 2016

Chińska chemia na zakupach

Kategoria: Zdaniem Szczęśniaka

Gdy niedawno pisałem o połączeniu amerykańskich potentatów chemicznych Dow i DuPont (Mariaż chemicznych gigantów), chciałem pokazać strategię łączenia przewag konkurencyjnych dwóch równorzędnych graczy, wyspecjalizowanych w różnych rynkach, których fuzja dodatkowo wzmacnia. Dzisiaj trochę o akwizycjach chińskich, mających  całkowicie odmienny charakter z nieodłącznym posmakiem konkurencji z Ameryką.

Chińska chemia na zakupach

Chiński potentat chemiczny ChemChina, to największe, zatrudniające 140 tysięcy pracowników (z tego 45 tysięcy – za granicą), państwowe przedsiębiorstwo tej branży. Jego zakres działania jest niezmiernie szeroki – od produkcji nasion do przeróbki ropy naftowej. Potęga, która do niedawna zadowalała się prostymi, masowymi produktami, podobnie jak większość chińskiego przemysłu, opartego dawniej na taniej sile roboczej, taniej energii i surowcach oraz wielkim rynku. Ale to już przeszłość – dzisiaj Chiny szybko wspinają się w górę drabiny wartości dodanej, zwiększając  w eksportowanych produktach udział myśli, innowacji, technologii, własnych produktów. Eksport tanich podkoszulków to już przeszłość.

Chiny zaspokoiły podstawowe potrzeby surowców i masowych produktów (Chińskie surowcowe niezrównoważenie), także chemicznych. Dzisiaj przestawiają się na eksport produktów chemicznych, co powoduje światowy spadek cen. Jednak by wejść na rynki globalne i, aby „mieć kontrolę nad swoim losem, a nie tylko podążać za kaprysami rynku” produkować nisko-tonażowe wyroby o wysokiej wartości dodanej. Dlatego Chińczycy weszli na światowy rynek akwizycji najlepiej rozwiniętych technologicznie przedsiębiorstw. W ub. roku wydali na zagraniczne akwizycje 116 miliardów dolarów, a najnowsze przykłady z branży chemicznej dobrze obrazują ich strategię.

W 2015 r. ChemChina nabył za 8 miliardów dolarów włoskiego producenta opon Pirelli, który opuścił mediolańską giełdę, by przejść całkowicie w ręce Chińczyków. Produkcja najwyższej jakości opon wyścigowych ma pozostać we Włoszech, a masowa produkcja zostania przeniesiona do Chin. 

Już w tym roku ChemChina ogłosił akwizycję w  Niemczech za prawie miliard dolarów firmy KraussMaffei - europejskiego lidera maszyn do formowania tworzyw sztucznych. Przedsiębiorstwo z prawie 200-letnią tradycją (powstało w 1838 r.) ma nadzieję skorzystać z rozwoju chińskiego przemysłu samochodowego, szczególnie super lekkich komponentów, gdzie dominującą rolę mogą odegrać tworzywa sztuczne i zaawansowane technologicznie niemieckie urządzenia. 

Kilka dni temu wybuchła prawdziwa sensacja, gdy ogłoszono ofertę wykupienia za 43 mld dolarów  akcji szwajcarskiej firmy Syngenta – producenta pestycydów i nasion, mającej 10% udziałów w światowym rynku.  Firma pozostanie w Szwajcarii, i choć Chińczycy przejmą wiodące pozycje zarządzające, to `w 10-osobowym zarządzie będzie  czterech obecnych dyrektorów.

Dzięki technologiom i patentom Syngnenty ChemChina będzie mogła rozwinąć produkcję żywności modyfikowanej genetycznie, co jest wręcz strategicznym zadaniem dla kraju, w którym mieszka 20% ludności świata, a który posiada jedynie 10% gruntów uprawnych, najczęściej bardzo słabych. A że Chińczycy zarabiają i odżywiają się coraz lepiej, importuje się coraz więcej żywności.

Strategia nabywania liderów technologicznych w różnych dziedzinach jest korzystna dla obu strony – Chińczycy zyskują dostęp do zaawansowanych technologii, a zachodnie firmy – do przeogromnego rynku Państwa Środka.  Jednak wywołują także kontrowersje polityczne - gdy w ubiegłym roku Chińczycy chcieli kupić od holenderskiego Phillipsa przedsiębiorstwa oświetleniowe, na drodze stanął amerykański Committee on Foreign Investment, nadzorujący zagraniczne inwestycje, zablokował przejęcie badawczych i produkcyjnych aktywów Phillipsa w USA. Europa widząc szansę wykorzystania swojego potencjału technologicznego we współpracy z Chinami, jest znacznie bardziej przychylna takim nabytkom.

A wszystko to w ramach programu „Made in China 2025” - kolejnego wieloletniego planu Chińskiej Partii Komunistycznej, mającego zmienić chiński przemysł, przygotowując go do światowej ekspansji. 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ