Partner serwisu
01 lutego 2016

Zbigniew Warmuz: „do Brazylii się chwilowo nie wybieramy”

Kategoria: XXII Sympozjum CHEMIA 2016

– Kwestie efektywności operacyjnej, wymieniane jako działania innowacyjne, to dziś standard i nazywanie tego innowacyjnością jest nieco na wyrost – mówi Zbigniew Warmuz, wiceprezes zarządu Synthos SA.

Zbigniew Warmuz: „do Brazylii się chwilowo nie wybieramy”

Synthos to lider w polskiej branży chemicznej odnośnie wdrażania innowacji. W ubiegłym roku firma m.in. uruchomiła w Oświęcimiu nową linię produkcyjną kauczuku. Instalacja SSBR, która kosztowała ponad 560 mln zł, to jedna z największych inwestycji przemysłowych z polskim kapitałem.

W bieżącym roku firma nie planuje uruchamiać równie dużych przedsięwzięć, choć nie zamierza zaprzestać inwestowania. – Rok 2016 to kilka projektów, których 70% chcemy zrealizować w Oświęcimiu, resztę będziemy prowadzić w Czechach. Mamy też parę akwizycji na stole – myślimy tu o lokalizacjach światowych, gdyż biznes, którym się interesujemy, ulokowany jest częściowo poza naszym kontynentem – wyjaśnia Zbigniew Warmuz.

Czy Synthos – wobec sytuacji w Europie – zamierza przenosić również obecną produkcję do innych krajów, np. do Brazylii? – Nigdzie się nie wyprowadzamy, a już na pewno nie do Brazylii, gdyż tamtejsza obecna sytuacja nie sprzyja naszemu biznesowi – zapewnia wiceprezes firmy.

 

Wypowiedzi pochodzą z debaty „Wyzwania polskiej chemii 2020”, zorganizowanej w ramach XXII Sympozjum Naukowo-Technicznego „Chemia 2016”.

 

fot.: BMP

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ