Partner serwisu

Budowa nowej kultury

Kategoria: Rozmowa z...

– Łączą się dwie potężne organizacje: Grupa Azoty Tarnów i Grupa Puławy, mające łącznie 11 mld zł przychodu. Każda z nich ma swoją filozofię, swój sposób działania. W ramach umowy wypracowaliśmy jednak metody postępowania do stworzenia jednolitej, spójnej kultury zarządzania tak olbrzymim koncernem – mówi Wojciech Kozak, członek zarządu Zakładów Azotowych „Puławy”, którego pytamy również o planowane inwestycje „Puław” i współpracę spółki z instytutami naukowymi.

Budowa nowej kultury

Wejście „Puław” do Grupy to – jak słychać – ważny krok w tworzeniu jednej z największych firm chemicznych w Europie.
Proces konsolidacji polskiej chemii zaczął się kilka lat temu. Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach przejęły zakłady w Kędzierzynie i Policach. My staraliśmy się o zakup Anwilu – ta transakcja nie doszła jednak do skutku, kupiliśmy natomiast dwie mniejsze spółki, tj. gdańskie Fosfory oraz Azoty Adipol.
Dzisiaj uczestniczymy w kontynuacji tego procesu – łączą się dwie potężne organizacje: Grupa Azoty Tarnów i Grupa Puławy, mające łącznie 11 mld zł przychodu. Każda z nich ma swoją filozofię, swój sposób działania. W ramach umowy wypracowaliśmy jednak metody postępowania do stworzenia jednolitej, spójnej kultury zarządzania tak olbrzymim koncernem, którego zakłady produkcyjne rozmieszczone są w kilku różnych miastach Polski. W każdym mieście i regionie, w którym dany zakład się znajduje, to najważniejszy pracodawca i koło zamachowe rozwoju lokalnej gospodarki.
Podczas negocjacji Umowy Konsolidacyjnej z Grupą Azoty bardzo nam zależało, aby „Puławy” dokończyły swój szeroki program inwestycyjny. Jest to niezbędne, aby być efektywnym – w wielu obszarach chcemy zachować, a nawet zwiększać tę efektywność.

Dlaczego „Puławy” zdecydowały się na wejście w biotechnologię?
Jedną z kluczowych zasad „zielonej chemii” jest wykorzystywanie surowców ze źródeł odnawialnych i nienarażanie środowiska naturalnego na skażenie. Kierując się tymi regułami, wraz z Instytutem Nawozów Sztucznych w Puławach, rozpoczęliśmy prace nad rozwojem technologii ekstrakcji nadkrytycznej przy użyciu dwutlenku węgla z naszych instalacji. Dwutlenek węgla jest surowcem odnawialnym, nietoksycznym i niepalnym, a jego pozostałości w ekstrakcie nie stanowią zagrożeń toksycznych. Dzięki właściwemu doborowi temperatury i ciśnienia dwutlenku węgla można tak ukierunkować proces ekstrakcji, aby pozyskać odpowiednią substancję z surowca naturalnego.

Rozmawiali: Aleksandra Grądzka i Przemysław Płonka

fot: ZA Puławy

Cały wywiad opublikowany został w magazynie "Chemia Przemysłowa" nr 2/2013

zamów prenumeratę w wersji elektronicznej lub drukowanej

 Jak zamówić prenumeratę czasopisma drukowaną/elektroniczną
 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ