Partner serwisu
17 kwietnia 2018

Prognoza dla chemii

Kategoria: Aktualności

Przemysł chemiczny w Europie od wielu lat pozostaje pod presją regulacji. Tym samym, pod podobną presją znajduje się przemysł chemiczny w Polsce. Co jednak zrobić, aby podnieść swoją konkurencyjność i rozgonić nadciągające ciemne chmury kolejnych regulacji?
 

Prognoza dla chemii

Obserwując wpływ regulacji na sektor chemiczny w Unii Europejskiej od 2004 r., dostrzec można istotny wzrost kosztów legislacji wpływających na tę branżę. Największy udział w tych kosztach, które urosły dwukrotnie, mają: legislacja dotycząca samych produktów chemicznych, legislacja związana z emisyjnością i procesami przemysłowymi, legislacja dotycząca bezpieczeństwa pracy czy transportu. Presja związana z dostosowywaniem się do wdrażanych regulacji to jedno, natomiast presja konkurencji spoza Europy to drugie – jest ona o tyle niebezpieczna, iż nie jest obarczona w ogóle lub w znacznie mniejszym stopniu regulacjami, takimi jak na terenie Unii Europejskiej. To m.in. dlatego przemysł chemiczny w Chinach wykazuje prognozy wzrostu udziału w sprzedaży globalnie z 39,6% w 2016r. do 44% w 2030 r., przy praktycznie niezmiennej prognozie dla UE z udziałem odpowiednio 2,7% i 3,3%.

To Chiny stanowią dziś poważną konkurencję, patrząc choćby na wartość ich sprzedaży w przemyśle chemicznym na poziomie ok. 1,33 bln euro wobec 0,5 bln euro w UE, przy globalnej wartości na poziomie ok. 3,36 bln euro.

Do tej pory polska chemia radziła sobie z wyzwaniami regulacyjnymi, chociaż kolejne, które nadchodzą, na pewno będą próbą dla naszej pozycji konkurencyjnej. Gospodarka o obiegu zamkniętym, reforma EU ETS, pakiet zimowy, endocrine disruptors to tylko kilka, z którymi reszta chemicznego świata nie musi się mierzyć i czasami nawet ich nie zna. Regulacje krajowe także niekiedy pozostają wyzwaniem, często dość kosztownym, co dodatkowo wpływa na konkurencyjność sektora. Zatem, przemysł chemiczny zarówno w Polsce, jak i w Europie musi stawić czoła własnemu przeregulowaniu i znaleźć kierunki budujące i umacniające jego konkurencyjność na poziomie globalnym. Czy wpisanie się w globalne trendy jest szansą dla umocnienia konkurencyjności i rozwoju polskiej chemii? Czy może jednak globalne trendy stanowią wyzwanie?

Aktualne trendy konsumenckie

Przemysł chemiczny, podobnie jak inne istotne sektory gospodarki, podlega ciągłym zmianom. Kluczowymi czynnikami determinującymi te zmiany są zarówno aktualne trendy konsumenckie, otoczenie regulacyjne – w tym przepisy związane z ochroną środowiska – jak również podejście do prowadzenia biznesu stosowane przez liderów w branży. W ujęciu globalnym, widocznymi wiodącymi trendami konsumenckimi, które wpływają na wiele branż, są m.in. ekologia, digitalizacja, w tym powiązana z nią większa elastyczność w zakresie zakupów internetowych (również zagranicznych), czy zmiana potrzeb konsumentów z posiadania rzeczy na ich wykorzystanie (np. „car sharing” jako alternatywa do zakupu własnego auta). Kolejne istotne trendy konsumenckie to: świat jako globalny rynek (globalizacja rynku), mobilność alternatywna, urbanizacja. Globalne trendy konsumenckie znajdują odzwierciedlenie w trendach branżowych, jednak przedsiębiorcy wyznaczają również dodatkowe, często specyficzne dla danego obszaru działalności tendencje branżowe.

Cały artykuł można przeczytać w magazynie Chemia Przemysłowa 1/2018

fot. 123rf.com
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ