Partner serwisu
06 czerwca 2017

Katar krótko wpływał na notowania ropy - we wtorek liczą się już dane o zapasach

Kategoria: Z życia branży

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku pogłębiają spadki. Ropie przez krótki czas pomagał w poniedziałek fakt, że Arabia Saudyjska, Egipt, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie zerwały kontakty dyplomatyczne z Katarem, co spowodowało wzrost napięcia geopolitycznego w tym regionie świata. We wtorek już liczą się dane o zapasach ropy - podają maklerzy.

Katar krótko wpływał na notowania ropy - we wtorek liczą się już dane o zapasach

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 47,15 USD, po zniżce o 25 centów, czyli 0,5 proc.

Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 25 centów do 49,22 USD za baryłkę.

We wtorek rynki paliw myślą już o zapasach ropy w USA.

Analitycy oceniają, że w ubiegłym tygodniu amerykańskie zapasy surowca spadły o 3,5 mln baryłek.

Raport o stanie zapasów paliw w USA we wtorek opublikuje niezależny Amerykański Instytut Paliw (API), a w środę zrobi to Departament Energii USA (DoE).

Ropa przez krótki czas drożała w poniedziałek, nawet o 1,6 proc., gdy Arabia Saudyjska ogłosiła, że jednostki katarskie zostaną wykluczone z koalicji walczącej z ekstremistami w Jemenie. W poniedziałek Rijad zerwał stosunki dyplomatyczne i konsularne z Katarem w związku ze wspieraniem przez to państwo terroryzmu.

W ślad za Arabią Saudyjską stosunki dyplomatyczne z Katarem zerwały też Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt i Bahrajn.

Krok ten jest konsekwencją domniemanego ataku katarskich hakerów na tamtejszą agencję prasową, która opublikowała szereg kontrowersyjnych komentarzy emira Kataru nt. Iranu, Izraela oraz innych państw regionu.

Oburzone tymi komentarzami państwa sąsiadujące z Katarem zablokowały nadawanie mediów, w tym telewizji Al-Jazeera emitującej swe programy ze stolicy Kataru, Dohy.

Tymczasem kraje zrzeszone w OPEC oraz pozostali główni producenci ropy zgodzili się pod koniec maja na wydłużenie cięć wydobycia ropy naftowej o 9 miesięcy, począwszy od lipca 2017 r. Cięcia zostały utrzymane na obecnym poziomie, czyli 1,8 mln baryłek dziennie.

Porozumienie nie obejmie Libii i Nigerii, które nie będą musiały ograniczać wydobycia, a także Iranu, który może nawet zwiększyć produkcję swojej ropy do 3,8 mln b/d.

W styczniu kraje OPEC rozpoczęły ograniczenia wydobycia ropy w ramach kartelu do 32,5 mln baryłek dziennie (b/d), czyli o 1,2 mln b/d. Państwa niezrzeszone w OPEC zgodziły się na ograniczenie produkcji ropy o 600 tys. baryłek dziennie, z czego Rosja o 300 tys. b/d. To porozumienie miało obowiązywać do końca czerwca.

W poniedziałek ropa w USA staniała o 26 centów do 47,40 USD za baryłkę.

W ciągu poprzednich 2 sesji ceny ropy w USA spadły o 2 proc.

 

Źródło: PAP

Fot.: 123rf.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ