Partner serwisu
13 lutego 2017

Szczęśniak: Solar jobs czyli chiński ratrak

Kategoria: Z życia branży

Nowe źródła energii, pod wielką presją i z ogromnymi bólami wprowadzane do systemów energetycznych, nie mają zbyt wielu zalet. Jednak jedną (w swoim rozumieniu) zaletę szalenie nagłaśniają. Otóż energia odnawialna tworzy miejsca pracy.

Szczęśniak: Solar jobs czyli chiński ratrak

Amerykańska „The Solar Foundation”, informuje, że pod  koniec 2016 roku w USA przy energii słonecznej pracowało 260 tysięcy osób. O konkurentach zaś mówi, że przy produkcji gazu ziemnego pracuje tyle samo, a przy wydobyciu węgla - dwa razy mniej pracowników. No świetnie – jak widać słoneczna energia chwali się tym co jej wychodzi najlepiej – miejscami pracy.

Wzrost miejsce pracy w energii słonecznej USA (The Solar Foundation)

Amerykański Departament Energii (DoE) przedstawia całościowe dane o miejscach pracy w energetyce. (Tu uwaga na marginesie – jestem pełen podziwu dla rządowych statystyk  amerykańskich, przede wszystkim energetycznych, ale w innych dziedzinach także. Są robione fenomenalnie, ilość danych jest ogromna, wiedza zawarta w nich – bogata, a na dodatek udostępniają tę wiedzę w użytecznych formatach (arkusze kalkulacyjne) czy popularyzują przez łatwe w zrozumieniu blogi, przybliżające ciekawe zjawiska.  Ufff… pochwaliłem, koniec dygresji).

Dane DOE obejmują także pracujących w niepełnym wymiarze czasu i podają, ile osób jest zatrudnionych przy wydobyciu i przerobie. Poszczególne źródła energii zatrudniają następujące ilości osób (w tysiącach) i dostarczają energii pierwotnej (dane za 10 miesięcy 2016 r. w trylionach (amer quintillion, czyli 10^18) Btu (po polsku: brytyjskich jednostek cieplnych):

 

rodzaj źródła                          ilość pracowników( w tysiącach)       produkcja energii (qBtu)
energia słoneczna                   370                                                       0,5
energia wiatrowa                     100                                                       1,7 
energia nuklearna                   77                                                         7  
węgiel                                      160                                                       12 
gaz ziemny                               360                                                       23
ropa naftowa                            520                                                      15,5

 

No i mamy problem. 370 tysięcy pracowników energii słonecznej wytwarza 0,5 qBtu energii, czyli zaledwie 0,7 procenta zużywanej w USA. Podczas gdy węgiel (plus energetyka) zatrudniając ponad dwukrotnie mniej pracowników (dokładnie 43%) - wytwarza 12 qBtu, czyli 17% procent amerykańskiej energii. Dokładnie 24 razy więcej. Efektywność energetyczna pracownika w sektorze energii słonecznej jest niezwykle niska – wytwarza on  58-krotnie mniej energii niż zatrudniony w sektorze węglowym.

Dociekliwym Czytelnikom pozostawiam policzenie, ilu pracowników musiałby zatrudniać sektor energii słonecznej, by zastąpić dzisiaj choćby energię uzyskiwaną z węgla. Proponuję policzyć, bo gdy   to przeliczyłem, zdziwiłem się mocno. A to tylko 17% energii pierwotnej w USA. Jeszcze zabawniej robi się, gdy  policzymy (już całkowicie abstrakcyjnie), ilu pracowników zatrudniałaby branża energii słonecznej, gdyby miała zaspokoić całość potrzeb Ameryki. Dla tych, którzy to policzą, informacja dodatkowa: w gospodarce USA jest 150 milionów miejsc pracy.

No cóż, można się chwalić nowymi miejscami pracy, ale trudno to uznać za postęp. Więcej pracy włożonej w ten sam efekt końcowy jest antytezą rozwoju i dobrobytu, który jest osiągany przez zwiększanie, a nie zmniejszanie efektów ludzkiej pracy.

W młodości, gdy jeździliśmy na nartach popularne było powiedzenie „chiński ratrak”. Jeśli bowiem jakiś stoczek nie był  ubity przez ratraki, wszyscy chętni do korzystania stawali bokiem do stoku i taką tyralierą ubijali nartami świeży śnieg. Efekt ten sam, jakby przejechał pojazd gąsienicowy, a ile więcej potrzeba ludzkiej pracy!

 

 

fot.: 123rf.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ