Partner serwisu
08 grudnia 2016

Wysokie standardy bezpieczeństwa pracy- czy to się opłaca?

Kategoria: Z życia branży

Dbałość o bezpieczeństwo pracowników jest obowiązkiem prawnym, ale także obowiązkiem moralnym i etycznym każdego pracodawcy. Ponadto stanowi wartość dodaną dla danej firmy w kwestii budowania dobrej opinii na rynku pracy, dla potencjalnych przyszłych pracowników, ale także przyszłych klientów.

Wysokie standardy bezpieczeństwa pracy- czy to się opłaca?

Warto przy tej okazji wspomnieć o aspekcie ekonomicznym, z czego nie każdy w pełni zdaje sobie sprawę. A tymczasem bezpośrednie i pośrednie koszty wypadków okazują się być zaskakująco wysokie i odliczają się od wypracowanych ciężką pracą zysków.

Nawet, jeżeli zaistniały wypadek nie jest ani zbiorowy ani ze skutkiem śmiertelnym a jego skutki wydają się być stosunkowo nieduże to jednak pociąga on za sobą wiele problemów i  koniecznych do spełnienia działań wymuszonych przez regulacje prawne, bądź wynikających z wewnętrznych wymagań firmy, zwłaszcza jeżeli działa ona w rygorach określonego Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem.

 

 

 

Dla przykładu przeanalizujemy konsekwencje wypadku polegającego na upadku pracownika z wysokości. Co składa się na faktyczne koszty takiego wypadku?

Koszty bezpośrednie wynikające z czasu i kosztów udzielania pierwszej pomocy, sprowadzenia karetki Pogotowia Ratunkowego, zabezpieczenia miejsca wypadku, usunięcia przyczyny wystąpienia wypadku (tymczasowe zabezpieczenia), niezdolności do pracy poszkodowanego, spadku produktywności pracowników udzielających pomocy i  zabezpieczających miejsce wypadku jak również kierownictwa.

Koszty prowadzenia dochodzenia powypadkowego: wewnętrzne dochodzenie powypadkowe, czas spędzony na sporządzenie Protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku, na skompletowanie dokumentacji powypadkowej (wymaganej przez firmę i wymaganych przez prawo, do przekazania odpowiednim Instytucjom Państwowym), zgłoszenie wypadku i czas spędzony na spotkania z  Zespołem powypadkowym, aż w końcu ewentualne kary/grzywny. Dodatkowo konsekwencją wypadku często jest wiele spotkań służących omówieniu przyczyn i sposobów uniknięcia podobnych wypadków w przyszłości, a więc wlicza się je w koszty wypadku tak jak czas potrzebny na przygotowanie raportów wewnętrznych, procedur naprawczych, szkoleń dla pracowników, itd.

Koszty usunięcia szkód: czas potrzebny na ocenę powstałych szkód, czas i koszt sprzątania, usunięcia przyczyn bezpośrednich i pośrednich, koszty utylizacji uszkodzonych narzędzi i sprzętu, koszt części zamiennych, sprzętu lub utraconych produktów, koszt i czas potrzebny na wynajem lub przeniesienie pracownika na zastępstwo oraz na przeszkolenie nowego bądź przeniesionego pracownika (szkolący i szkolony), niższa produktywność/wydajność nowego pracownika, itp.

Finalnie mogą to być koszty kilku czy nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w przypadku analizowanego wypadku, czyli zdecydowanie wyższe niż większość ludzi jest sobie w stanie to wyobrazić. Oczywiście koszty te będą wielokrotnie wyższe, kiedy wypadek będzie poważniejszy i będzie wymagał, z takich czy innych względów, zatrzymania budowy/pracy a przez to zagrożenie niedotrzymania harmonogramów. Koszty takie mogą również uwzględniać sytuację, gdy poszkodowany będzie musiał poddać się długotrwałemu leczeniu a nawet będzie zmuszony do przejścia na rentę.

Tak więc warto dbać o bezpieczeństwo również z czysto ekonomicznych względów, pamiętając jednak, że bilans ekonomiczny nie jest tak oczywisty jak by się to mogło wydawać, bo  przecież patrząc z drugiej strony wprowadzenie i stosowanie wysokich standardów bezpieczeństwa jest bardzo kosztowne, z czego każda firma podejmująca takie wyzwanie doskonale zdaje sobie sprawę.

 

W związku z tym powstaje pytanie, jaki jest wynik bilansu zysków i strat?

Koszty wprowadzenia wysokich standardów bezpieczeństwa to oprócz kosztów wynikających z zapewnienia odpowiedniego sprzętu ochrony osobistej dla pracowników i zidentyfikowania zagrożeń występujących na określonych stanowiskach pracy także koszty wypracowania działania systemowego, zwiększającego przewidywalność zachowania się pracowników w  określony, pożądany sposób; wyszkolenia pracowników odpowiednio nadzorujących bezpieczeństwo pracy i pracowników realizujących określone zadania; opracowania szczegółowych procedur postępowania z uwzględnieniem określonego ryzyka, zarówno w  typowych jak i nietypowych sytuacjach, które zdarzają się podczas pracy. Te zaostrzone procedury mają na celu obniżenie do minimum ryzyka wystąpienia wypadku, co odzwierciedlają niskie wskaźniki wypadkowości.

Dużym wyzwaniem jest zmiana podejścia pracowników i klientów, dla których postępowanie zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, czasami bardziej rygorystycznymi niż wymagane prawem, wydaje się być uciążliwe a przede wszystkim zbyt kosztowne i czasochłonne. Pozytywnym akcentem może okazać się tutaj stwierdzenie dyktowane doświadczeniem, że zarówno jedni, jaki drudzy z czasem doceniają efekty pracy pod wysokim rygorem System Zarządzania Bezpieczeństwem wprowadzonym przez firmę Fluor S.A.

Rygorystyczne przestrzeganie respektowania zasad bezpiecznej pracy, któremu czasami tak trudno jest się pracownikom poddać, to w gruncie rzeczy oznaka szacunku dla pracownika, dla jego bezpieczeństwa. Warunkiem koniecznym jest jednak zapewnienie warunków pracy i zabezpieczeń obniżających ryzyko wystąpienia wypadku na równie wysokim poziomie. Wówczas dobrze wyedukowani i świadomi tego, co zyskują pracownicy przestają buntować się i narzekać. Z biegiem czasu nabierają dobrych nawyków, sami zaczynają korygować swoje postępowanie a także zwracać uwagę na niewłaściwe postępowanie swoim współpracowników. Stają się udziałowcami kształtowania wysokiej kultury bezpieczeństwa pracy.

Kultura bezpieczeństwa pracy

Bazując na doświadczeniu wynikającym z pracy dla różnych klientów zarówno w Polsce jak i w innych krajach z różnych stron świata i współpracując z ich pracownikami można stwierdzić, że poziom tzw. kultury bezpieczeństwa pracy jest bardzo zróżnicowany i jest zazwyczaj tym wyższy im wyższy jest poziom rozwoju gospodarczego i wyższa jest świadomość zysków, które przynosi stosowanie wysokich standardów bezpieczeństwa.

Podsumowując można stwierdzić, że wprowadzenie wysokich standardów bezpieczeństwa i utrzymanie ich w oparciu o dobrze zdefiniowany System Zarządzania Bezpieczeństwem jest w bilansie końcowym opłacalne pod względem ekonomicznym i wizerunkowym.

Prawdą jest, że postępowanie ściśle według procedur może wydawać się uciążliwe, ale sprawiają one, że efekt końcowy jest bardziej przewidywalny i nie pozostaję dziełem przypadku i zbiegu okoliczności oraz wiary w zdrowy rozsądek ludzi, którzy niestety mają tendencję do tzw. chodzenia na skróty.

Fluor S.A. będąc przykładem firmy, która wprowadziła wysokie standardy bezpieczeństwa i  stosuje je z powodzeniem od lat, nie tylko zachęca innych do podobnego postępowania, ale może zapewnić, iż korzyści takiego rozwiązania są odczuwalne. Jednak nie przychodzą od razu i trzeba czasu, aby koszty poniesione na wprowadzenie wysokich standardów bezpieczeństwa, zaczęły się zwracać, a wprowadzony System zarządzania bezpieczeństwem zaczął realnie działać i wskaźniki wypadkowości były naprawdę niskie.

Jednakże wysoka kultura bezpieczeństwa pracy to słusznie pożądany cel, który przynosi najlepsze rezultaty w dążeniu do uzyskania wysokich standardów bezpieczeństwa. A wypadek przy pracy to zawsze zbyt duże obciążenie dla firmy, zarówno pod względem moralnym, wizerunkowym jak i ekonomicznym.

 

 

Źródło i fot.: informacja prasowa

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ