Tomasz Zieliński, PIPC: Jak dziś wygląda przemysł chemiczny w Polsce?
Na to pytanie odpowiedział Tomasz Zieliński, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, otwierając tegoroczny Kongres Polska Chemia, który odbył się 15-16 czerwca w Krakowie.

– Nie mamy się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie, mamy być z czego dumni. Tak naprawdę mimo wielu zawirowań już nie tylko na rynkach lokalnym czy regionalnych, ale i globalnych, branża chemiczna jest odporna na wiele czynników zewnętrznych wpływających na jej rozwój – rozpoczął przemówienie Tomasz Zieliński, który zaprezentował to, jaki był rok 2015 dla polskiej chemii w liczbach.
11 tys. przedsiębiorstw
Pod względem wielkości – liczby przedsiębiorstw – jesteśmy na stabilnym poziomie – ok. 11 tys. przedsiębiorstw w przemyśle chemicznym w Polsce. Nadal dużo i nadal ta liczba rośnie. Ponad 80% sektora chemicznego w Polsce to mikro-, małe, średnie przedsiębiorstwa.
12% całego przemysłu w Polsce
Chemia stanowi 12% całego przemysłu w Polsce. Czasami ten udział dochodzi do 14%. To jest dość istotny kawałek tortu i nie tylko pod względem produkcji sprzedaży, ale także patrząc na to, ile zależy od przemysłu chemicznego, ile branż się z nim łączy – 70% sprzedaży produktów przeznaczonych jest dla innych gałęzi gospodarki, przemysłu; pozostała – bezpośrednio do konsumentów.
Wartość produkcji sprzedanej na plusie
Wartość produkcji sprzedanej rośnie – kondycja polskiego sektora chemicznego jest naprawdę dobra. Wzrost w 2015 w porównaniu do poprzedniego roku wyniósł ponad 5%. 2015 r. był rekordowy w niektórych podsektorach chemicznych i pokazał, że w chemii drzemie potencjał. Nadal jesteśmy sektorem rozwijającym się.
Więcej na inwestycje
Nakłady na inwestycje w 2015 r. również wzrosły i to o ponad 13%. Takiego wzrostu w sektorze chemicznym jak dotąd nie mieliśmy.
Rekordowo dużo miejsc pracy
Chyba żadna branża w Polsce nie odnotowała takiego wzrostu zatrudnienia – o 4,7%. 12 tys. miejsc pracy powstało w ciągu jednego roku. Stymulatorem wzrostu zatrudnienia jest przede wszystkim sektor małych i średnich firm.
Handel zagraniczny – drgnęło, ale wciąż na minusie
W dalszym ciągu odnotowujemy ujemny bilans w handlu zagranicznym chemikaliami. On utrzymuje się od wielu lat, choć w zeszłym roku poprawił się o ponad 6%. W roku 2014 mieliśmy bardzo mocne pogłębienie tego deficytu w stosunku do 2013. Dlatego postanowiliśmy przeanalizować, z czego ta nagła poprawa wynika. Początkowo wszyscy stawiali na wzrosty kursu walut – to mógł być czynnik, który spowodował wartościową poprawę w bilansie. Sprawdziliśmy jednak wolumeny i okazuje się, że są to wzrosty w wolumenach, które przełożyły się na wartość. Czyli nie tylko kursy walut, a faktycznie wyeksportowaliśmy więcej niż w 2014. Choć nadal importujemy dużo więcej.
Wyzwania dla branży chemicznej
– Jest ich bardzo dużo i może być jeszcze więcej choćby z punktu widzenia regulacji środowiskowych. To podstawowe dotyczy utrzymania poziomu konkurencyjności polskiego przemysłu chemicznego już nie wobec konkurencji z Europy, ale spoza – zakończył przemówienie, po którym rozpoczęły się dyskusje przedstawicieli branży.
Wypowiedź pochodzi z Kongresu Polska Chemia, zorganizowanego przez PIPC 15-16 czerwca w Krakowie.