Partner serwisu
04 maja 2016

Artur Kopeć o terminlach w Gdańsku i Świnoujściu

Kategoria: Paliwa

Jak ocenia takie inwestycje jak: Terminal PERN w Gdańsku czy Terminal LNG w Świnoujściu członek zarządu Grupy Azoty S.A.?

Artur Kopeć o terminlach w Gdańsku i Świnoujściu

To podstawa zdrowych relacji rynkowych i bezpieczeństwa Polski
Z punktu widzenia interesu Polski wydaje się, że są to inwestycje bardzo potrzebne, a nawet konieczne. Aż dziwi fakt, że musiało tak dużo czasu upłynąć zanim podjęto stosowne decyzje w tym aspekcie. Zawsze jeżeli ma się możliwość dywersyfikacji źródeł i metod dostaw surowców, półproduktów i produktów, automatycznie rośnie nasza pozycja negocjacyjna i po prostu mamy wybór. To podstawa zdrowych relacji rynkowych, a w przypadku surowców ropopochodnych bezpieczeństwa Polski. 

Ważny kanał dystrybucji
Grupa Azoty, mając dostęp do morza poprzez swoje zakłady w Policach i Gdańsku oraz BBM, doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważny z punktu logistycznego jest to kanał dystrybucji. Zresztą, odwołując się do historii, wiemy, jak mocnym promotorem rozwoju polskiego wybrzeża i polskich portów był Eugeniusz Kwiatkowski, jeden z budowniczych tarnowskich azotów a później portu w Gdyni. Mamy też świeże doświadczenia na rynku gazu, gdzie poprzez konsekwentną politykę zakupową i stworzone możliwości od kilku lat możemy skutecznie walczyć o tańszy surowiec. 

Druga strona medalu
Oczywiście jest jeszcze druga strona medalu. Takie bezpieczeństwo kosztuje i musimy sobie zdawać sprawę, że w dzisiejszych realiach cenowych katarski LNG nie będzie tańszym paliwem. Moim zdaniem trzeba takie inwestycje oceniać w dłuższej perspektywie czasowej po uwzględnieniu wszystkich aspektów z tym związanych.

fot. polskielng.pl

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ