Partner serwisu
09 lutego 2016

Głęboko konwersyjni - rozmowa z Markiem Sokołowskim (Grupa LOTOS)

Kategoria: Rozmowa z...

– Wynikiem projektu EFRA będzie podniesienie stopnia konwersji przerobu ropy naftowej w gdańskiej rafinerii, a więc i wyższa marża rafineryjna, a w rezultacie większe przychody. Wyciśniemy zatem z baryłki ropy jeszcze więcej, wręcz ostatnie soki. A rafineria? Przejdzie do elitarnej kategorii rafinerii głęboko konwersyjnych – mówi Marek Sokołowski, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Strategii i Rozwoju Grupy LOTOS S.A., który podsumowuje ubiegły rok i opowiada o przyszłości branży.

Głęboko konwersyjni - rozmowa z Markiem Sokołowskim (Grupa LOTOS)

Miniony rok zapamięta pan z pewnością z powodu wygranego konkursu na nową kadencję w zarządzie.

Personalnie – tak. Z jednej strony mam już doświadczenie w pracy w zarządzie, z drugiej jest to wyzwanie na kolejne trzy lata. W ubiegłym roku Rada Nadzorcza zdecydowała o istotnej zmianie w strukturach organizacyjnych firmy – utworzono dwa segmenty biznesowe i trzy wspomagające. Przez wiele lat moim podstawowym zajęciem była działalność operacyjna rafinerii, ale także rozwój i inwestycje. Obecnie jest to zarządzanie strategicznymi inwestycjami, m.in. największym projektem – budową kompleksu koksowania-EFRA, a także budowanie i monitorowanie strategii grupy kapitałowej. Zapamiętam miniony rok jako okres intensywnych przygotowań projektu EFRA, na który poświęciłem dużo czasu i pracy. To były bardzo długie i bardzo wymagające negocjacje przy wyborze głównych realizatorów przedsięwzięcia, jak również uzgodnienia  z wieloma organizacjami finansującymi – często spędzało to sen z powiek.

A jaki był 2015 dla całej Grupy LOTOS?
Po załamaniu się cen ropy naftowej w połowie 2014 roku wielu moich kolegów  sądziło, że to tylko chwilowe zjawisko, tak jak w 2008 roku. Życie pokazało jednak, że niezupełnie, że trzeba przygotować się do nowej rzeczywistości. Z ropy żyje bezpośrednio upstream i był to niewątpliwie ciężki rok dla tego, rodzącego się w Grupie LOTOS segmentu, ale i niepozbawiony także spektakularnych sukcesów. Segment ten musiał zweryfikować swoje plany rozwojowe i bieżące, operacyjne koszty, gdyż przychody zmalały w nim aż dwukrotnie. Z kolei w segmencie  przerobu ropy i handlu produktami, czyli w downstreamie, który jest podstawowym źródłem przychodów i wyników LOTOSU, rok zakończyliśmy dobrym wynikiem – paliwa były tańsze dla ostatecznego klienta, a co za tym idzie wzrosło zapotrzebowanie na produkty rafineryjne.

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ