Partner serwisu
20 stycznia 2016

Krzysztof Jałosiński: Zrobiłem z obserwatorów uczestników

Kategoria: Rozmowa z...

– Moja historia to historia zmiany nastawienia ludzi zatrudnionych w Zakładach – z pozycji obserwatorów na uczestników – mówi Krzysztof Jałosiński, Prezes Zarządu Grupy Azoty Zakładów Chemicznych „Police” S.A., które w 2015 roku świętowały swój jubileusz 50-lecia.

 

Krzysztof Jałosiński: Zrobiłem z obserwatorów uczestników

Podczas uroczystej gali z okazji 50-lecia Grupy Azoty Police czytane były wspomnienia niektórych  pracowników. A jaka byłaby pana historia? Największe dokonanie, sukces?

Moim największym sukcesem było wskazanie pracownikom celu i udowodnienie im, że wspólnie możemy zmienić naszą firmę na lepsze. Zależało mi, żebyśmy byli w ich oczach wiarygodni i to się udało. Zaczęli nam ufać i akceptować działania, które w innych firmach byłyby trudne do zrealizowania. Na początku moje pomysły spotkały się z niechęcią. Pracownicy zmienili jednak nastawianie, gdy zauważyli, że wdrożone programy motywujące przynoszą pozytywny skutek, a wyniki firmy poprawiają się, z czym wiązały się podwyżki i premie. W ciągu ostatnich lat firma bardzo się zmieniła – widać to nawet, gdy popatrzmy na zakład przez okno. Pracownicy zrozumieli, że najważniejsze jest sprawne funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa, a nie poszczególnych części osobno. Wszyscy zatrudnieni są tu gospodarzami, którzy tworzą atmosferę i warunki, w jakich pracujemy. Zauważyli to również inwestorzy, którzy nam ufają i włączają się w realizację różnych przedsięwzięć. Zatem moja historia to historia zmiany nastawienia ludzi zatrudnionych w Zakładach – z pozycji obserwatorów na uczestników. Nieprzypadkowo nasza spółka inspiruje i promuje nowe rozwiązania w Grupie Azoty.

Inspirujecie np. do czego?

Projekt Azoty PRO – program efektywnościowy, będący dziś jednym z elementów strategii Grupy – narodził się w Policach. Jesteśmy też inicjatorem wielu rozwiązań dotyczących organizacji pracy, systemów motywacyjnych i premiowych, które funkcjonują aktualnie w Grupie Azoty.

Będziecie też liderem w inwestycjach, gdy powstanie nowa instalacja PDH.

Gdy przyszedłem do Polic, uznałem, że są tu idealne warunki do jej budowy oraz port morski, zapewniający możliwość efektywnego transportu surowców. Plan inwestycji zakłada dostarczenie części wyprodukowanego propylenu do Zakładów Azotowych Kędzierzyn, które obecnie sprowadzają go znacznie drożej z zagranicy., Propylen umożliwi także rozwinięcia portfela produktów Grupy o tworzywa akrylowe.

Jaki będzie 2016 r. dla Polic?

Ubiegły rok był drugim najlepszym w naszej historii. Chcemy, aby 2016 rok był równie dobry. Nie jest to tylko pobożne życzenie, ale perspektywa poparta analizami i przymiarkami do budżetu.  


Rozmawiali: Aleksandra Grądzka-Walasz, Przemysław Płonka

Cały wywiad zostanie opublikowany w magazynie Chemia Przemysłowa 1/2016

fot.: Grupa Azoty

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ