Partner serwisu
28 grudnia 2015

Piotr Grobelny (PCC Rokita): Czas na załogę

Kategoria: Z życia branży

– Aby zaktywizować pracowników wprowadziliśmy też program „Mój pomysł na…”.  Zaskoczył nas odzew, w ciągu czterech miesięcy wpłynęło ponad 500 wniosków. To pokazuje ogromne zaangażowanie naszych pracowników w podnoszenie jakości i bezpieczeństwa swojej pracy – mówi Piotr Grobelny, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Prewencji, PCC Rokita SA.

Piotr Grobelny (PCC Rokita): Czas na załogę

Grupa PCC pracuje nad wdrożeniem rozwiązań, które mają zapewnić bezpieczeństwo pracowników i zakładu. Jakie to programy?

Przede wszystkim realizujemy duży wewnętrzny program OPTIMA, który łączy elementy związane z bezpieczeństwem, jakością i optymalizacją procesów. Jego realizację rozpoczęliśmy ponad rok temu, w kilku zespołach roboczych. Ma on na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w miejscu pracy, eliminowanie strat i marnotrawstwa materiałów, ale również ciągłą poprawę i doskonalenie  wdrożonych rozwiązań.  Co najważniejsze, mamy już  decyzję zarządu o kontynuowaniu działań związanych z tym programem. Myślę, że będzie on standardem działania w grupie PCC.

 Aby zaktywizować pracowników wprowadziliśmy też program „Mój pomysł na…”.  Zaskoczył nas odzew, w ciągu czterech miesięcy wpłynęło ponad 500 wniosków. To pokazuje ogromne zaangażowanie naszych pracowników w podnoszenie jakości i bezpieczeństwa swojej pracy.

500 wniosków to sporo. Kto je przegląda, opiniuje?

 System jest zinformatyzowany. Wnioski na bieżąco przeglądają koordynatorzy danego kompleksu, którzy wstępnie akceptują dany pomysł, bądź też nie. Następnie wniosek jest opiniowany przez specjalistów branżowych i zatwierdzany przez kierownika obszaru, którego dotyczy dany pomysł. Co miesiąc odbywa się weryfikacja wniosków, część z nich może być zakwalifikowana jako dobre praktyki wprowadzone na terenie całego zakładu. Kilka takich pomysłów zostało wdrożonych i do dziś funkcjonują na terenie firmy.

Co jeszcze przed PCC Rokita w zakresie bezpieczeństwa?

Między innymi certyfikacja systemu zarządzania bezpieczeństwem. Dlaczego dopiero teraz, skoro mamy swój system zarzadzania bezpieczeństwem? Już dawno stwierdziliśmy, że certyfikacja ma być dla nas zwieńczeniem pewnych działań. Chcielibyśmy, aby nastąpiła ona w połowie 2016 roku. Kolejne działania to te związane ze szkoleniami pracowników – tu szczególny nacisk kładziemy na szkolenie kadry z zakresu kultury bezpieczeństwa. Cel: wykształcić jeszcze więcej osób niż dotychczas, które będą pionierami idei kultury bezpieczeństwa w swoich wydziałach. Chcemy zachęcić wszystkich pracowników, aby podzielili się swoimi spostrzeżeniami w zakresie kultury bezpieczeństwa. Dziś w ramach programu „Ład i Porządek” wyznaczyliśmy ponad 70 liderów programu, pracowników wszystkich szczebli po to, aby i oni mogli lepiej docierać  do swoich kolegów i koleżanek z pracy. Pracujemy również nad programem związanym z leanem, poszukując wartości w poszczególnych elementach produkcji.

Lean w zakładach chemicznych?

 Przeprowadziliśmy testy na jednej z instalacji pracującej w ruchu ciągłym. Mamy już pierwsze pozytywne efekty. „Szczupłe zarządzanie” planujemy wprowadzać sukcesywnie, opierając się przede wszystkim na zmianie sposobu myślenia naszych pracowników Jest jeszcze jeden element – audyty obserwacji. Przeszkoliliśmy już ponad 30 osób w zakresie ich prowadzenia, ale tu chcemy włączyć wszystkich kierowników jednostek organizacyjnych, aby mogli zobaczyć obszar działań swoich kolegów. Z tym jednak poczekamy do momentu wdrożenia trzeciego kroku w zakresie programu „Ład i Porządek”.

 

Rozmawiała Aleksandra Grądzka-Walasz

Całą rozmowę przeczytacie w magazynie Chemia Przemysłowa 6/2015

Fot.: BMP

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ