Partner serwisu

W. Szczypiński: Zakładamy, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego

Kategoria: Chemia

Poliamid, granulacja mechaniczna, grafen... O inwestycjach w Grupie Azoty S.A. mówi Witold Szczypiński, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor Generalny Grupy Azoty S.A.

W. Szczypiński: Zakładamy, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego

– Ruszył Poliamid 6. i granulacja mechaniczna – to dwie największe inwestycje, warte 460 mln złotych – opowiada Witold Szczypiński. – Jest jeszcze wiele inwestycji mniejszego kalibru, przede wszystkich pozwalających na obniżkę wytwarzania kaprolaktamu, a co za tym idzie – poliamidu. Dzięki budowie drugiej instalacji do granulacji mechanicznej będziemy mieli najnowocześniejsze wytwórnie w Grupie. W tej chwili budowany jest magazyn, oprócz tego zmuszeni jesteśmy do inwestycji związanych z koniecznością dostosowania się do wymagań ochrony środowiska: elektrociepłownia, odsiarczanie i odazotowanie. Zabudowujemy nową turbinę, staramy się przystosować elektrociepłownię do warunków ograniczonego zużycia ciepła i jednocześnie chcemy dostosować ją do ewentualnych decyzji po roku 2020. To będzie kwestia albo utrzymania poziomu podaży energii cieplnej, albo zdecydowanego odcięcia się od energii cieplnej po 2025 r., czyli zbilansowania firmy w energii na zero plus.

– Szukamy produktu, który przyniósłby zysk operacyjny dla Tarnowa po 2020 roku

Grupa pracuje również nad grafenem. Na czym polega projekt? – Szukamy produktu, który przyniósłby zysk operacyjny dla Tarnowa po 2020 roku. Dlatego też będziemy decydować o budowie instalacji wielkolaboratoryjnej grafenu. I choć projekty te są wysokiego ryzyka, nakłady nie są duże. Założenia do tej inwestycji były opracowywane na bazie badań pierwotnych w Instytucie Technologii Materiałów Elektronicznych. Natomiast w grafenie główną kwestią są aplikacje. Jeżeli będą one racjonalne, tzn. produkty staną się lepsze przy takim samym koszcie, lub przy większym – lepsze jakościowo – ma to sens. Na dziś takich produktów nie ma. Mam nadzieję, że uruchomimy ten projekt, a za 2-3 lata będziemy mogli decydować o budowie, bądź jej zaniechaniu. Dziś sami tworzymy technologie, ale prawdopodobieństwo, że się uda, jest poniżej 50%, jak w większości projektów innowacyjnych, które z natury obarczone są wysokim ryzykiem – mówi wicperezes Grupy Azoty.

Jak zaznacza Szczypiński, projekt byłby uruchamiany w drugiej połowie tego roku, a samo uruchomienie instalacji wielkolaboratoryjnej – w II kwartale 2016: – To mała inwestycja wielkolaboratoryjna, o niewielkich nakładach finansowych, która wymagała będzie na naszym terenie pracy pięciu instalacji pilotowych.

Zatem rok 2015 będzie dla Grupy dość pracowity.
– Myślę, że będzie zbliżony do poprzedniego, a jeśli chodzi o wyniki – zakładamy, że lepszy. W naszym przypadku głównym strumieniem przychodu i kreatorem wyniku są nawozy. Ciężko jest określać to po I kwartale, bo choć wyniki były obiecujące – łagodna aura sprzyjała wcześniejszemu rozpoczęciu wiosennego sezonu aplikacji nawozów w kraju – to z reguły druga połowa roku bywa o wiele gorsza – podkreśla wiceprezes.

Cały wywiad przeczytacie Państwo w magazynie Chemia Przemysłowa 3/2015

Rozmawiała Aleksandra Grądzka-Walasz

Fot.: Grupa Azoty

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ