Partner serwisu
14 stycznia 2015

W. Blew: Nowe pole do wzrostu efektywności

Kategoria: Energetyka w chemii

– Węgiel w Polsce pozostanie jeszcze na długie lata podstawowym surowcem dla energetyki zawodowej. W naszej rafinerii stawiamy na gaz – mówi Wojciech Blew, dyrektor ds. rozwoju technologii, Grupa LOTOS S.A.

 

W. Blew: Nowe pole do wzrostu efektywności

Co by pan wybrał: gaz czy węgiel?
Oczywiście gaz. Węgiel w Polsce pozostanie natomiast jeszcze na długie lata podstawowym surowcem dla energetyki zawodowej. W naszej rafinerii stawiamy na gaz, choć we wcześniejszych latach działalności pierwszoplanową rolę odgrywał olej opałowy, stosowany do opalania pieców technologicznych i kotłów w zakładowej elektrociepłowni, powodując emisję SO2 w wysokości kilku tysięcy ton rocznie. W roku 2012, w ramach działań inwestycyjnych, gaz ziemny został wprowadzony jako podstawowe paliwo energetycznie gdańskiego zakładu. Od tego czasu datuje się sukcesywne zwiększanie zastosowania gazu ziemnego w naszym systemie energetycznym, ale także wykorzystanie go jako surowca do produkcji wodoru. To ostatnie jego użycie pozwoliło na „uwolnienie” dodatkowej puli gazu płynnego (LPG) – do niedawna stanowiącego komponent surowcowy w instalacji produkującej wodór.

Gaz ziemny wprowadzany jest również do rafineryjnej sieci gazu opałowego, jako ogniwa systemu energetycznego rafinerii. Tym samym emisja SO2 z rafinerii, w stosunku do ilości z roku 1990, uległa zmniejszeniu o ponad 90%. Spadł także wskaźnik emisyjności CO2.

Gdańska rafineria stawia na gaz. Czy możemy być spokojni o jego dostawę?
W bliższej perspektywie nie możemy mieć pewności co do dostaw gazu ziemnego dla polskiej gospodarki, dlatego warto przygotowywać się na zdywersyfikowanie źródeł jego dostaw, ale także na zmiany w miksie energetycznym Polski. W polityce energetycznej naszego kraju w mojej ocenie powinno być miejsce na węgiel, na gaz ziemny, w tym także łupkowy, a może i na elektrownię atomową. Bardziej optymistycznie, jeśli chodzi o gaz ziemny, można ocenić dalszą perspektywę czasową, mając na uwadze zwłaszcza duże rezerwy gazu w wymiarze globalnym.

Jak zatem ocenia pan szanse na zwiększenie wydobycia rodzimego gazu, w tym łupkowego?
Rozwój sektora gazu łupkowego w Polsce jest wielką niewiadomą. Nie podejmuję się przewidywania jego rozwoju. Oczywiście, pozyskanie nowych źródeł gazu ziemnego, w tym z łupków, byłoby dla Polski wielką szansą na uniezależnienie się od dostaw zewnętrznych, jednak obecny stan wiedzy o złożach nie pozwala na zbyt duży optymizm.

Jakie inwestycje energetyczne zrealizowała ostatnio Grupa LOTOS?
Inwestycji energetycznych na terenie rafinerii było w ostatnich latach sporo. Jedną z nich jest zainstalowanie nowych pieców na instalacjach produkcyjnych benzyn i olejów smarowych; w efekcie uzyskaliśmy piece o większej sprawności, niższym zużyciu energii i niższej emisji NOx i CO2. Zrealizowaliśmy także budowę instalacji zawracania gazów zrzutowych do systemu gazu opałowego, a odzyskane gazy wykorzystujemy do opalania pieców produkcyjnych. Dostosowaliśmy także wszystkie kotły w zakładowej elektrociepłowni do opalania gazem ziemnym. W planie mamy budowę węzła odzysku wodoru z gazów rafineryjnych. Po zakończeniu Programu 10+ i zrealizowaniu w ciągu kilku najbliższych lat budowy instalacji opóźnionego koksowania wraz z infrastrukturą towarzyszącą (tzw. Projekt EFRA) będziemy jednym z największych w Polsce odbiorców energii elektrycznej i gazu ziemnego. To stwarza nowe pole do wzrostu efektywności.

Czy w strategii zakładu jest miejsce na energetykę?
Strategia wiąże się z jednym z głównych kierunków rozwoju Grupy LOTOS do roku 2020, tj. dalszą poprawą efektywności ekonomicznej przerobu surowca, zapewniającą pełne wykorzystanie posiadanych aktywów. Nasze mierniki w tym zakresie to poprawa wskaźnika efektywności energetycznej (Energy Intensity Index) i wskaźnika emisyjności CO2 na tonę przerobionej ropy. Zakładane działania to doskonalenie systemu zarządzania energią oraz uwzględnianie wskaźnika efektywności energetycznej w procesie planowania wszystkich działań inwestycyjnych. Chcemy maksymalizować zużycie gazu ziemnego jako najtańszego dostępnego paliwa dla rafinerii Grupy LOTOS w Gdańsku. Będziemy kontynuować prace związane z integracją zasad systemu zarządzania energią (ISO 50001) z funkcjonującym już w rafinerii Zintegrowanym Systemem Zarządzania.

Jak ogranicza się zużycie energii w Grupie LOTOS?
Kluczowym źródłem oszczędności energii w naszej rafinerii jest prowadzona w sposób ciągły optymalizacja parametrów procesowych. Stale uzupełniane jest opomiarowanie mediów  pomocniczych: pary, sprężonego powietrza i azotu. Skuteczność naszych działań związanych z kontrolą opomiarowania i zużycia energii potwierdzają uniwersalne i obiektywne wskaźniki efektywności energetycznej, plasujące nas pośród najlepszych rafinerii europejskich wg metodologii Solomon Associates.

Rozmawiała Aleksandra Grądzka-Walasz

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ