Partner serwisu

Pomoc UDT w zakresie bezpieczeństwa

Kategoria: Bezpieczeństwo

Przy powstawaniu nowych obiektów gospodarczych specjaliści z Urzędu Dozoru Technicznego bardzo szczegółowo analizują wszystkie potencjalne ryzyka, pomagając w ten sposób inwestorom zminimalizować potencjalne zagrożenia stwarzane przez planowane inwestycje.

Pomoc UDT w zakresie bezpieczeństwa

UDT bierze udział w realizacji większości polskich inwestycji w energetyce, przemyśle chemicznym i petrochemicznym, w przyszłości także w obszarze energetyki jądrowej. Obecny jest w polskich strategicznych inwestycjach przemysłowych, działa jako strona trzecia, badając bezpieczeństwo urządzeń transportu bliskiego oraz urządzeń ciśnieniowych – wyjaśnia Mieczysław Borowski, Prezes UDT. – Począwszy od sprawdzania parametrów materiałów mających zastosowanie przy budowie tych urządzeń, po ekspertyzy układów automatyki urządzeń ciśnieniowych, automatyki zabezpieczającej i sterującej procesami technologicznymi oraz badania eksploatacyjne .

Przeprowadzając analizy ryzyka i zagrożeń instalacji przemysłowych, UDT stosuje najnowocześniejsze metody, przykładowo HAZOP czy analizy warstw zabezpieczeń LOPA. Najważniejsze jest jednak to, że dzięki analizom powstają obiekty o wysokim stopniu bezpieczeństwa, dlatego UDT chce zwiększać udział tych metod w dodatkowej ofercie dla przedsiębiorstw. Prezes Mieczysław Borowski podkreśla, że zapobieganie zagrożeniom zaczyna się właśnie na etapie projektowania inwestycji. Takich właśnie zadań UDT podjął się w przypadku projektu Grupy PKN ORLEN, jakim jest budowa we Włocławku jednej z najnowocześniejszych w Polsce elektrociepłowni z blokami gazowymi.

Według Prezesa UDT satysfakcjonujące jest to, że UDT traktowany jest przez przedsiębiorców jako partner i niezbędne ogniwo w procesie wypracowania formuły współpracy, w której biznes i bezpieczeństwo techniczne nie funkcjonują jedno kosztem drugiego, a potencjał polskiej nauki służy rozwojowi przemysłu i naszej gospodarki.

 

Źródło: wywiad Aleksandry Grądzkiej-Walasz z Mieczysławem Borowskim. Więcej przeczytacie Państwo w numerze 6/2013 magazynu „Chemia Przemysłowa”


 


 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ