Partner serwisu
Tylko u nas
22 września 2015

Witold Rusak: Pod rządami Seveso III

Kategoria: Bezpieczeństwo

Wspomniał pan o Seveso III, z którą związane są nie tylko zmiany prawne, ale i kolejne zadania dla przemysłu. Czy Grupa Azoty ZAK S.A. już dostosowała się do nowych wymogów?
W ubiegłym roku ukazało się w ZAK S.A. zarządzenie w tej sprawie, powołano interdyscyplinarny zespół wdrażający oraz wyznaczono cele. W oparciu o nowe rozporządzenie o wartościach kryterialnych substancji niebezpiecznych, kwalifi kujących do zaliczenia instalacji do zwiększonego lub dużego ryzyka poważnej awarii, zleciliśmy do specjalistycznego biura inżynierskiego wykonanie Raportu o Bezpieczeństwie. Raport zawiera część analityczną dla azotanu amonu, jako nowej substancji kwalifi kującej ZAK do zakładu dużego ryzyka, w stosunku do poprzednich przepisów pod rządami wydania Seveso II. Już na tym etapie wiadomo, z punktu widzenia przemysłu chemicznego: dyrektywa, czy jej nowelizacja, przyniesie nowe, rozszerzone obowiązki i działania dla posiadaczy takich instalacji, głównie w warstwie formalno-proceduralnej. Przykładem jest nowe prawo, które obejmuje przepisy odnoszące się do kwestii zagospodarowania przestrzennego, bezpiecznych odległości w sąsiedztwie zakładów stwarzających zagrożenie wzajemne dla siebie i siedzib ludzkich. Nowelizacja wzmacnia wymogi dotyczące dostępu społeczeństwa do informacji i konsultacji o zagrożeniach poważnymi awariami, ich skutkach oraz scenariuszach awaryjnych. To może spowodować utrudnienie kontaktów, w szczególności z ekologami. Firmy na swoich stronach internetowych zamieszczać mają informacje o zagrożeniach, jakie mogą wystąpić na terenie zakładu, o sposobach przeciwdziałania, alarmowania, a także o wynikach kontroli bezpieczeństwa. Wyniki kontroli i zalecenia pokontrolne będzie można również śledzić na stronach www. straży pożarnej.

Od 31 maja do 12 lipca br. na terenie Grupy Azoty ZAK S.A. odbył się jeden z większych w historii postojów remontowych. Czy w jego trakcie doszło do awarii, wypadku?
Po postoju remontowym odbyło się jego podsumowanie z zarządem, kiedy to przyjęto wnioski, a wśród nich i ten: „Sukces! Podczas postoju było wiele prac, a żaden z pracowników Grupy Azoty ZAK S.A. nie miał wypadku, wszystko przebiegało bezpiecznie”. Czas postoju dla służb bezpieczeństwa to bardzo wytężony wysiłek: BHP-owcy i ratownicy codziennie sprawdzają i kontrolują pracowników własnych oraz podwykonawców, co często zwiększa ich świadomość co do zasadności przestrzegania zasad i przepisów bezpieczeństwa. Bo bezpieczeństwo to nie produkt, tylko proces i niemające końca zaangażowanie oraz należyta staranność.

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ