Partner serwisu
01 października 2026

Rola chemii w budowaniu local content w Polsce

Kategoria: Aktualności

Przemysł chemiczny, stojący u podstaw wielu łańcuchów dostaw, ma kluczowe znaczenie dla konkurencyjności i odporności polskiej gospodarki. W tym kontekście local content staje się narzędziem wspierania krajowej i europejskiej produkcji oraz wzmacniania lokalnych łańcuchów wartości.

Rola chemii w budowaniu local content w Polsce

Przemysł chemiczny ma szczególne znaczenie dla gospodarki, ponieważ dostarcza surowce i materiały wykorzystywane w wielu innych sektorach. Znajduje się na początku licznych procesów produkcyjnych, a jego kondycja wpływa na działalność przedsiębiorstw w dalszych częściach łańcuchów dostaw. Dostępność produktów chemicznych decyduje więc nie tylko o ciągłości produkcji, lecz także o możliwościach rozwoju innych branż. Z tego względu siła krajowego sektora chemicznego przekłada się na rozwój całej gospodarki.

Udział europejskiego przemysłu chemicznego w rynku światowym od dłuższego czasu się zmniejsza, co wynika przede wszystkim z szybszego rozwoju przemysłu chemicznego w innych regionach, zwłaszcza w Azji. W tych warunkach funkcjonują również polskie przedsiębiorstwa, działające w ramach wspólnego rynku i unijnego otoczenia regulacyjnego. Na ich sytuację wpływają między innymi wysokie ceny energii, koszty modernizacji zakładów oraz obowiązki wynikające z przepisów dotyczących ochrony środowiska i bezpieczeństwa. Regulacje te służą ważnym celom, ale wymagają dostosowania procesów wytwórczych oraz ponoszenia dodatkowych nakładów. Producenci z Polski i innych państw Unii Europejskiej konkurują przy tym z przedsiębiorstwami spoza UE, które nie zawsze podlegają takim samym wymogom ani nie ponoszą porównywalnych kosztów. Różnice te mogą wpływać zarówno na ceny i decyzje zakupowe przed siębiorstw wykorzystujących produkty chemiczne, jak i na decyzje producentów dotyczące utrzymania lub rozwoju produkcji w Unii.
 

Rozwiązania wspierające krajową produkcję

Na tym tle analiza local content w sektorze chemicznym wymaga połączenia perspektywy gospodarczej i prawnej. W artykule pojęcie to jest rozumiane szerzej niż tylko jako udział polskich przedsiębiorstw w realizacji dużych inwestycji. Obejmuje również rozwiązania wspierające produkcję prowadzoną w Polsce oraz w innych państwach Unii Europejskiej. „Pakt dla czystego przemysłu: wspólny plan działania na rzecz konkurencyjności i dekarbonizacji” nie posługuje się wprost pojęciem local content, ale wpisuje się w ten sposób myślenia. Dokument zakłada między innymi zwiększanie popytu na czyste produkty wytwarzane w Unii Europejskiej. Temu celowi mają służyć między innymi kryteria pozacenowe stosowane w zamówieniach publicznych oraz prywatnych i programach wsparcia. Komisja Europejska zapowiada również możliwość preferencyjnego traktowania produktów europejskich w zamówieniach publicznych dotyczących sektorów strategicznych.
 

Projekt Industrial Accelerator Act

Rozwinięciem tego kierunku jest projekt Industrial Accelerator Act („IAA”). W wybranych zamówieniach publicznych i programach wsparcia IAA przewiduje między innymi wymagania dotyczące niskoemisyjności niektórych materiałów oraz unijnego pochodzenia określonych produktów i komponentów. Rozwiązania te mają zwiększać popyt na produkty oraz technologie potrzebne do transformacji europejskiego przemysłu. W zależności od rodzaju instrumentu IAA przewiduje również uznanie określonego pochodzenia za równoważne z pochodzeniem unijnym. IAA nie zamierza wprowadzać ogólnego zakazu zakupu produktów spoza Unii Europejskiej, lecz ustanawia szczególne wymagania dotyczące wybranych produktów i sektorów. Rozwiązania te pokazują, że wsparcie europejskiej produkcji ma być kierowane do wybranych produktów i sektorów ważnych dla transformacji przemysłu i odporności łańcuchów dostaw.
 

Ciągłość i bezpieczeństwo łańcucha dostaw

Dla przemysłu chemicznego w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, znaczenie tych rozwiązań wynika przede wszystkim z jego roli w wielu łańcuchach dostaw. Sektor ten należy do przemysłów energochłonnych, ponosi więc wysokie koszty działalności, w wielu innych gałęziach gospodarki. Ograniczenie produkcji chemicznej może zatem zwiększać zależność od importu również w kolejnych ogniwach łańcuchów dostaw. Instrumenty wspierające produkcję krajową i unijną mogą częściowo łagodzić skutki nierównych warunków konkurencji, zwłaszcza gdy producenci spoza Unii Europejskiej nie ponoszą porównywalnych nakładów. Ich celem powinno być przede wszystkim utrzymanie zdolności produkcyjnych ważnych dla ciągłości i bezpieczeństwa dostaw. Nie oznacza to jednak, że należy dążyć do zastąpie nia importu produkcją unijną w każdym przypadku. Produkty spoza UE mogą być potrzebne zwłaszcza wtedy, gdy zapewniają europejskim przedsiębiorstwom dostęp do konkurencyjnych i niskoemisyjnych pół produktów. Wsparcie produkcji unijnej powinno być więc stosowane selektywnie i proporcjonalnie, przede wszystkim tam, gdzie przerwanie dostaw lub nadmier na zależność od jednego źródła stwarzają rzeczywiste ryzyko. Takie podejście pozwala wzmacniać europejski przemysł bez nieuzasadnionego ograniczania dostępu do rynku.
 

Jak rozumieć i mierzyć local content

Opisane instrumenty unijne wyznaczają szersze ramy wspierania europejskiej produkcji. Na poziomie krajowym kluczowe jest natomiast ustalenie, jak rozumieć i mierzyć local content. W rozwiązaniach unijnych pojęcie to może odnosić się do pochodzenia produktu lub jego komponentów. Z kolei polskie „Dobre praktyki w zakresie zwiększenia przez spółki z udziałem Skarbu Państwa udziału komponentu krajowego w kluczowych procesach inwestycyjnych” („Dobre praktyki”) koncentrują się przede wszystkim na „krajowości” przedsiębiorstwa. Komponent krajowy jest w nich rozumiany jako „wartość towarów lub usług wypro dukowanych lub świadczonych przez podmiot krajowy przy uwzględnieniu kryteriów kwalifikacji podmiotów jako krajowych”1. Przy ocenie przedsiębiorstwa bierze się pod uwagę między innymi miejsce wykonywania głównego przedmiotu działalności, rezydencję podatkową, zatrudnienie, siedzibę, obroty generowane w Polsce oraz siedzibę jednostki dominującej.

Dobre praktyki nie nakazują wyboru polskich wy konawców, lecz wskazują działania, które mogą zwiększyć ich możliwości udziału w postępowaniach. Należą do nich między innymi: wcześniejsze informowanie rynku, prowadzenie dialogu i konsultacji, rozważenie podziału zamówienia na części oraz proporcjonalne określanie warunków udziału. Rozwiązania te mogą ułatwiać krajowym podmiotom udział w łańcuchu dostaw. Same kryteria kwalifikacji przedsiębiorstwa jako krajowego nie przesądzają jednak, gdzie został wytworzony konkretny produkt ani jaka część danego zamówienia jest faktycznie realizowana w Polsce. Bardziej szczegółowych informacji o realizacji konkretnych umów ma dostarczyć pilotaż komponentu krajowego przygotowywany przez Główny Urząd Statystyczny. Badanie dotyczy sektora energetycznego, w tym odrębnie projektów offshore, i obejmuje dane przekazywane przez zamawiających, wykonawców oraz kolejne poziomy podwykonawców. Zbierane mają być między innymi informacje o kosztach pracy, zakupach towarów, usług, w tym materiałów związanych z realizacją umowy. Ma to pozwolić uwzględnić również przedsiębiorstwa działające w dalszych ogniwach łańcucha dostaw. Takie ujęcie ma znaczenie dla sektora chemicznego, który może uczestniczyć w inwestycjach nie tylko jako główny wykonawca, lecz i dostawca materiałów. W projektach energetyki wiatrowej wykorzystuje się między innymi żywice stosowane w produkcji łopat turbin, powłoki ochronne oraz środki smarne. Przedsiębiorstwa chemiczne mogą więc współtworzyć local content także na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw.
 

Kryteria dla local content

Z prawnego punktu widzenia najważniejszy jest sposób formułowania kryteriów local content. W przypadku zamówień objętych prawem zamówień publicznych kryteria te powinny respektować zasady równego traktowania, niedyskryminacji, przejrzystości i proporcjonalności. Nie mogą również prowadzić do nieuzasadnionego ograniczania swobodnego przepływu towarów ani swobody świadczenia usług na rynku wewnętrznym. Preferencje oparte wyłącznie na siedzibie przedsiębiorstwa lub pochodzeniu jego właściciela mogą prowadzić do nierównego traktowania wykonawców. Bezpieczniejsze są kryteria związane z przedmiotem zamówienia i sposobem jego realizacji. Powinny one odpowiadać rzeczywistej potrzebie zamawiającego, pozostawać związane z zamówieniem i nie wykraczać poza to, co jest konieczne do osiągnięcia zakładanego celu. W sektorze chemicznym local content nie może sprowadzać się do formalnego udziału polskiej firmy w realizacji inwestycji. Liczy się również to, gdzie rzeczywiście powstają dostarczane surowce i materiały. Dopiero wtedy można ocenić, czy inwestycja realnie wspiera produkcję, miejsca pracy i dostawców w Polsce lub w Unii Europejskiej, czy jedynie korzysta z wykonawcy uznanego za krajowego. Przemysł chemiczny ma w tym procesie szczególne znaczenie, ponieważ często nie jest głównym wyko nawcą inwestycji, lecz dostarcza materiały niezbędne dla energetyki, budownictwa, transportu i przemy słu przetwórczego. Jego wkład powstaje więc często na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw i łatwo może pozostać niezauważony. Dlatego udział sektora chemicznego powinien być uwzględniany już przy projektowaniu zasad wsparcia czy kryteriów zamówień. Tylko wtedy jego rzeczywisty wkład w krajowe łańcuchy dostaw zostanie właściwie uwzględniony.

 

Przypisy 1 Dobre praktyki w zakresie zwiększenia przez spółki z udziałem Skarbu Państwa udziału komponentu krajo wego w kluczowych procesach inwestycyjnych z dnia 16 czerwca 2026 r., str. 6.
 

Artykuł został opublikowany w czasopismie Kierunek Chemia 3-4.2026

fot. 123rf
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ