Obowiązek zapełniania magazynów gazu w UE przed sezonem zimowym ma zapewnić bezpieczeństwo dostaw. Wpłynie też na stabilizację cen
Unia Europejska przedłuży przepisy z 2022 roku dotyczące magazynowania gazu. Będą one obowiązywać do końca 2027 roku. Zobowiązują one państwa członkowskie do osiągnięcia określonego poziomu zapełnienia magazynów gazu przed sezonem zimowym. Magazyny gazu pokrywają 30 proc. zapotrzebowania Unii Europejskiej na niego w miesiącach zimowych. Nowe unijne przepisy mają zapewnić stabilne i przystępne cenowo dostawy.

Mechanizm magazynowania gazu w okresie od października do grudnia ma bardzo duże znaczenie. Po pierwsze, żeby zaopatrzyć w tym newralgicznym, trudnym, zimnym czasie mieszkańców danych państw. Po drugie, żeby była większa elastyczność bezpieczeństwa dostaw, żeby był ten gaz przede wszystkim i żeby mieć możliwość stabilizacji cen – mówi w rozmowie z agencją Newseria Mirosława Nykiel, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej.
Nowe rozporządzenie przedłuża obowiązywanie unijnego programu magazynowania gazu z 2022 roku o dwa lata – do 31 grudnia 2027 roku. Jego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw gazu przed sezonem zimowym. Wprowadza również kilka zmian, które mają na celu złagodzenie napięć na rynku gazu. Nowe przepisy pozwalają państwom członkowskim osiągać cel 90 proc. napełnienia magazynów w dowolnym momencie między 1 października a 1 grudnia. Po osiągnięciu tego poziomu nie będzie wymagane jego utrzymanie aż do 1 grudnia. Wprowadzono również 10-proc. margines elastyczności, który ma być odpowiedzią na trudności z napełnieniem magazynów. Komisja może go zwiększyć o dodatkowe 5 proc. w przypadku utrzymujących się niekorzystnych warunków rynkowych.
Przepisy o magazynowaniu gazu oraz bezpieczeństwie energetycznym, które wprowadza Unia Europejska, istotne są przede wszystkim ze względu na kwestie surowców strategicznych, które są ważne dla całej Unii Europejskiej. Te przepisy generalnie mają służyć przede wszystkim temu, aby Europejczycy czuli się bezpiecznie. To są pewnego rodzaju wytyczne, które oczywiście jeszcze będą podlegały negocjacjom z Komisją – mówi Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Podkreśla, że nowe przepisy pokazują nam, że Unia Europejska chce iść w kierunku bezpiecznej Europy.
Oby chciała tak naprawdę iść, bo widzimy dzisiaj, że nawet kwestia sankcji w zakresie ropy czy choćby nawet mapa dojścia w zakresie uniezależnienia Europy od gazu to są trudne tematy. Stosuje się różne rzeczy: swapy, wymiany. Papiery są załóżmy kazachskie, ropa rosyjska czy też flota cieni, gdzie nie widać do końca jej pochodzenia, a tak naprawdę te surowce są głównie rosyjskie. Europa ma więc bardzo dużo rzeczy do zrobienia, by się uniezależnić, a już nie mówię o produktach ropopochodnych czy innych produktach petrochemicznych – wyjaśnia Daniel Obajtek.
Trzeba podkreślić bardzo ważną sprawę. Europa, kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, stworzyła magazyny gazu. Wiem, że prof. Jerzy Buzek bardzo nad tym pracował i udało się tego kryzysu uniknąć. Ale też magazynowanie i napełnienie w 90 proc. tych magazynów ma znaczenie, żeby uniknąć destabilizacji cen – tłumaczy Mirosława Nykiel.
Wskazuje, że na poziomie europejskim niezwykle ważne jest wspólne patrzenie na sprawę i wzajemne zabezpieczanie dostaw, przesyłu i magazynowania gazu w takim procencie, aby można było reagować zarówno na cenę, jak i bezpieczeństwo dostaw.
Nigdy nie da się idealnie zabezpieczyć, ale trzeba próbować. Ten trudny czas, kiedy wybuchła wojna, pokazał, że bardzo ważne jest uniezależnienie od Rosji. Wiadomo, że to jest kraj nieprzewidywalny, nastawiony na walkę i kolejne podboje, nie na pokój. Ogromnie ważne jest więc to, żeby magazynując gaz na poziomie europejskim, uniezależnić nas właśnie od wpływów rosyjskiego gazu – wyjaśnia europosłanka PO.
Zaznacza, że Polska jest zabezpieczona pod względem gazu i jesteśmy w dobrej sytuacji. Mamy swój gaz i w ⅓ zabezpieczamy potrzeby własne, a w kontekście wolumenu jesteśmy na około 10. miejscu w Europie.
Warto wspólnie działać, ponieważ nie ze wszystkim pojedyncze państwa w tym globalnym świecie i w tych zawirowaniach mogą samodzielnie sobie poradzić, nawet gdyby były bardzo mocne i bardzo bogate – podkreśla Mirosława Nykiel.
Według danych Gas Infrastructure Europe największą zdolność magazynowania gazu mają: Niemcy, Francja, Włochy i Holandia (stan na 12 lutego 2025 roku). Ilość magazynowanego gazu w Polsce wynosi 21,6 TWh, co daje 59,7 proc. wypełnienia. Niemcy jako lider zestawienia posiadają 119,1 TWh gazu przy 48,2 proc. wypełnienia magazynów.







Komentarze