Partner serwisu
29 grudnia 2017

Narzędzie do zarządzania zagrożeniami

Kategoria: Aktualności

Dynamika rozwoju współczesnego przemysłu osiągnęła wysoki poziom, co wymusza stosowanie innowacyjnych rozwiązań. Jednym z nich ma być narzędzie – element systemu, który nie tylko pozwoli na wyodrębnienie obiektów stwarzających większe zagrożenie spośród innego rodzaju działalności gospodarczej. Umożliwi też precyzyjne zarządzanie zagrożeniami w sposób obszarowy, zamiast, jak do tej pory – indywidualny.

Narzędzie do zarządzania zagrożeniami

Globalizacja sprawiła, że mówimy o obecnym świecie jako o „globalnej wiosce” w procesie komunikowania społecznego. Nadal jednak
podstawą każdej dużej gospodarki światowej jest przemysł ciężki, a w szczególności przemysł chemiczny
i petrochemiczny. Aby mogły być wydobyte lub powstać wystarczające ilości podstawowych surowców i produktów do produkcji paliw, tworzyw sztucznych, preparatów kosmetycznych czy nawozów, konieczna jest budowa dużej liczby zakładów wydobywczych,
przemysłowych i baz magazynowych substancji chemicznych, które z uwagi na posiadane właściwości fizykochemiczne uznawane są za niebezpieczne.

Impuls do wypracowania metodologii
Przetwarzanie i magazynowanie tak dużych ilości substancji niebezpiecznych od zawsze stanowiło źródło zagrożeń dla zdrowia i życia ludzi, mienia oraz środowiska naturalnego. Poważne awarie, począwszy od wybuchu cykloheksanu w zakładzie Nypro (UK)
Limited w miejscowości Flixborough, UK (1974), uwolnienia TCDD w zakładzie ICMESA (Roche Group) w miejscowości Seveso, Włochy (1976), uwolnienia izocyjanianu metylu w postaci gazu z fabryki pestycydów firmy Union Carbide w miejscowości Bhopal,
Indie (1984) aż po katastrofy współczesne, takie jak wybuch chmury gazowej (VCE) w rafinerii BP w Texas City, USA (2005), pożar zbiorników magazynowych w Bouncefield, UK (2005) czy wyciek ropy na platformie Deepwater Horizon, Zatoka Meksykańska (2010),
dość jednoznacznie obrazują potencjał zagrożeń związanych z substancjami niebezpiecznymi.
Każda z powyższych awarii była impulsem dla krajowego, a często i międzynarodowego środowiska inżynieryjno-prawniczego, do wypracowania metodologii analiz i ocen ryzyka, stworzenia narzędzi informatycznych, wspierających procesy obliczeniowe, jak
i przygotowania odpowiednich uregulowań prawnych w obszarze kontroli zagrożeń przemysłowych.

Zakłady podprogowe i…
W perspektywie europejskiej odpowiedzią na ciągły wzrost ryzyka wystąpienia awarii w zakładach przemysłowych było opracowanie i wdrożenie tzw. dyrektyw Seveso, począwszy od Seveso I (1982), przez Seveso II (1996, 2003), na Seveso III (2012) kończąc.
W krajowym systemie zapobiegania wystąpieniu poważnych awarii przemysłowych oraz przeciwdziałani ich skutkom od dawna kluczową rolę odgrywa
Państwowa Straż Pożarna, która obecnie nie posiada narzędzia pozwalającego na skuteczną identyfikację zakładów stwarzających ryzyko poza swoim terenem. Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, regulująca obszar poważnych awarii
przemysłowych, dotyczy tylko zakładów o dużym i zwiększonym ryzyku. A co z innymi „zakładami”?
Z punktu widzenia rozpoznawania zagrożeń, jak i przygotowania do usuwania skutków zdarzeń z udziałem substancji niebezpiecznych, zasadne wydaje się objęcie stosownym nadzorem (kontrolą) również pozostałe podmioty gospodarcze, użytkujące i przetwarzające
tego rodzaju substancje.
W obiektach takich jak: niewielka rozlewnia gazu, zakład utylizacji odpadów, skład środków ochrony roślin czy może nawet drukarnia, znajdują się substancje niebezpieczne – związki chemiczne, których uwolnienie do środowiska może spowodować zagrożenie dla
ludzi, środowiska naturalnego, mienia. Wiele takich obiektów (ale nie wszystkie) znajduje się w rejestrach tzw. zakładów podprogowych, prowadzonych przez PSP (podprogowych, czyli posiadających na swoim terenie takie rodzaje i ilości substancji niebezpiecznych,
które nie przekraczają progu, określonego dla zakładów o zwiększonym ryzyku). Rzeczywistość pokazuje, iż bardzo często część podmiotów z tej grupy „zakładów podprogowych”, w wyniku dokonywanych zmian procesów technologicznych, rozszerzenia działalności lub zmian magazynowanych substancji, staje się zakładami o zwiększonym lub dużym ryzyku.
Ryzyko awarii w zakładach podprogowych często oscyluje na bardzo wysokim poziomie, czego powodem jest zwykle brak świadomości oraz podstawowych zasad zarządzania bezpieczeństwem. Pojawiające się co pewien czas awarie w tych zakładach pokazują, iż samo stosowanie się do wymagań bezpieczeństwa i higieny prac oraz przeciwpożarowych, bez zrozumienia
istoty problemu i uwypuklenia wspólnych dla obu obszarów zagadnień, jest niewystarczające.

Więcej przeczytać można w magazynie Chemia Przemysłowa 6/2017

źródło: 123rf.com
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ